Zawieszenie w Podlasiu. Spokój w Orlętach Łuków

Mimo tego, że Podlasie Biała Podlaska wciąż nie wie, w której lidze zagra w kampanii 2019/2020, to zespół prowadzony przez Przemysława Sałańskiego rozpoczął rozgrywanie przedsezonowych sparingów. W pierwszym z nich bialczanie pokonali IV-ligowe Orlęta Łuków 2:1. Zwycięstwo ekipie z Białej Podlaskiej zapewniły dwa trafienia Mychajło Kaznokhy.

Robert Różański:

Podlasie Biała Podlaska było w tym spotkaniu zespołem dojrzalszym, dłużej utrzymującym się przy piłce i prowadzącym grę. Widać było ogranie niektórych zawodników na poziomie III ligi. Przeciwnicy przez większość spotkania mieli optyczną przewagę. Ta konfrontacja mogła zakończyć się wyższym wynikiem, bo obie drużyny zmarnowały po dwie-trzy stuprocentowe sytuacje. Jeśli chodzi o pozytywy, to mieliśmy szeroką kadrę i kilku graczy testowanych. Z tego na pewno należy się cieszyć. Mniej z poziomu, jaki zaprezentowaliśmy, ale to pierwsza gra kontrolna, więc mamy sporo czasu, by poprawić kilka elementów.


Przemysław Sałański:

Spotykamy się z sytuacją, w której nie zostało nam wielu zawodników. Musimy szukać różnych rozwiązań. Nie wiemy, w której lidze zagramy i znajdujemy się w pewnym zawieszeniu. Cieszę się, że wygraliśmy ten sparing, aczkolwiek w naszej grze widać wiele mankamentów, nad którymi musimy pracować. To będzie związane z tym, czy będziemy się wzmacniać, czy raczej uzupełniać skład. Na wiem, czy możemy w ogóle cokolwiek budować, bo gramy trochę na przetrwanie. Myślę, że zwycięstwo w tej grze kontrolnej jest w pełni zasłużone, a oprócz dwóch strzelonych bramek mieliśmy jeszcze cztery stuprocentowe sytuacje. Przeciwnik również miał swoje szanse. Wynik jest aktualnie mniej ważny, ponieważ musimy budować drużynę w trudnej sytuacji. Zawodnicy, których testowałem w tym meczu to głównie młodzi gracze pochodzący z akademii TOP-u 54 Biała Podlaska. Sądzę, że część z nich pokazała się z dobrej strony, a część musi jeszcze nabrać doświadczenia w rywalizacji z seniorami. Ze wszystkich jestem zadowolony, ale wiadomo, że jedni wypadli lepiej, a inni trochę słabiej. Najważniejsze, że chcą się rozwijać i dzięki swojej pracy oraz uporowi będą w przyszłości coraz to lepszymi zawodnikami.

NASTĘPNE SPARINGI

W następnym sparingu Orlęta Łuków zmierzą się z Lewartem Lubartów (20 lipca). Natomiast Podlasie Biała Podlaska zagra z Huraganem Międzyrzec Podlaski (17 lipca, 17:30).

Orlęta Łuków – Podlasie Biała Podlaska 1:2 (1:1)
Bramki: Marek Charmuszko 15′ – Mychajło Kaznokha 40′, 60′

Orlęta: Kopeć – Młynarczyk, Goławski, Misiak, Jaworski – Cąkała, zawodnik testowany I, Szustek, Sadowski, Rożen – Charmuszko oraz Czerski, Chromiński, Sowisz, Kierych, Kiryło, Ebert, Soćko, Łukasiewicz.

Podlasie: zawodnik testowany I – zawodnik testowany II, Komar, Konaszewski, zawodnik testowany III – Siemieniuk, Dmitruk, Kaznokha, Nieścieruk, Andrzejuk – Zabielski oraz sześciu zawodników testowanych.

fot. Cezary Hince (archiwum)

0 0 votes
Article Rating