Zmiennicy poprowadzili Eko do zwycięstwa

Zmiennicy poprowadzili Eko do zwycięstwa

Wtorkowa rywalizacja MKS-u Ryki z Eko Różanka rozpoczęła się od mocnego uderzenia ekipy Jarosława Romaniuka. Już po 120 sekundach prowadziła ona dzięki trafieniu Kacpra Waniowskiego, ale biało-zieloni odpowiedzieli golem Pawła Przybysza. Finalnie trzecie wyjazdowe zwycięstwo Eko w lidze przypieczętował Patryk Romaniuk.

KOMENTARZE TRENERÓW

Paweł Warda: – Mamy niedosyt, bo liczyliśmy na zwycięstwo. Mecz z przebiegu gry był remisowy. Uważam, że w pierwszej połowie graliśmy lepiej od rywala. Mieliśmy dogodniejsze sytuacje. Mam tu na myśli okazję Pawła Przybysza, a w szczególności Dominika Szymanka, który znalazł się w sytuacji sam na sam. Dominik uderzył, ale bramkarz sparował piłkę na rzut rożny. Pierwszą bramkę straciliśmy w banalny sposób. Później zaczęliśmy grać. Być może, gdyby przed przerwą coś nam wpadło, to wygralibyśmy ten mecz. W drugiej odsłonie goście lepiej operowali piłką, ale nie mieli wielu sytuacji. My stworzyliśmy sobie szansę. Przybysz zgrywał piłkę głową do Pawła Osojcy, a Pawłowi zabrakło czubka buta, żeby wepchnąć ją do pustej bramki. W pierwszej połowie dochodziliśmy do sytuacji i wierzyliśmy w zwycięstwo. Natomiast w drugiej zrobiliśmy za mało, żeby zwyciężyć. Całkiem przyzwoicie zagraliśmy dziś w polu. Jakość gry była na pewno dużo lepsza niż w spotkaniu z Powiślakiem. Mam nadzieję, że dobra postawa z pierwszej połowy przełoży się na zdobycz punktową w Żmudzi.

Jarosław Romaniuk:Byłem przekonany, że Ryki nie wytrzymają trudów tego meczu, bo grały dwa dni wcześniej. Nastawiliśmy się na grę wysokim pressingiem. To miało sprawić, że rywale będą popełniali błędy. Już w drugiej minucie po wyrzucie z autu Łukasza Bartnika wyblok na piłce zrobił Sasza Sztybel, po czym Kacper Waniowski strzałem z szesnastego metra umieścił ją tuż przy słupku. Cały czas prowadziliśmy grę. Nagle jedna kontra rywali zakończyła się strzałem z dwudziestu metrów prosto w okienko i było już 1:1. W przerwie dokonaliśmy trzech zmian na podmęczonego przeciwnika. Zmiennicy dali nam jakość w grze. To był klucz do zwycięstwa. W 72. minucie po akcji oskrzydlającej Bartek Prus dośrodkował na szósty metr, a Patryk Romaniuk uderzył w długi róg bramki na 2:1. Mieliśmy jeszcze tyle sytuacji, że uderzali obrońcy, pomocnicy i napastnicy, ale niecelnie. Piłka skakała na nierównym boisku. Jesteśmy zadowoleni z wyniku, bo był to mecz za sześć punktów. Po meczu z Ładą byliśmy podrażnieni. Dziś błysnęli napastnicy, ale i środkowi obrońcy sporo się napracowali. Każdy zostawił serce na boisku.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce MKS Ryki zmierzy się na wyjeździe z Victorią Żmudź (6 maja, 17:00). Z kolei podopieczni Jarosława Romaniuka zagrają u siebie z Lublinianką (6 maja, 15:00).

MKS Ryki – Eko Różanka 1:2 (1:1)
Bramki: Paweł Przybysz 17’ – Kacper Waniowski 2’, Patryk Romaniuk 72’

MKS: Troshupa – Walasek (46’ Banach), Leonarcik, D. Osojca, Gąska – Wasilewski, Kryczka, P. Osojca (60’ Bułhak), Szymanek (72’ Kopczyński) – Gransztof, Przybysz.

Eko: Witkowski – Bartnik (46’ Prus), Żakowski, Jędrzejuk, Całka (58’ Gołąb) – Sheluk, Błaszczuk, Wieliczuk (46’ P. Romaniuk), Sztybel (46’ Magdysz) – Waniowski, Więcaszek. 

Żółte kartki: Krzysztof Gransztof, Paweł Przybysz – Sebastian Całka
Widzów: 80
Sędziował: Rafał Reszka (Lublin).

fot. SPS EKO Różanka