Alexis zdemolowała DGT Politechnikę

Alexis zdemolowała DGT Politechnikę

Marsz po utrzymanie TOP 4 trwa. Pszczółki wygrały na wyjeździe z ekipą DGT Politechniki Gdańskiej 92:86. Gospodynie trafiły 14 trójek, ale to akademiczki miały w składzie Alexis Peterson. Amerykanka była główną architektką sukcesu i ustanowiła rekord Energa Basket Ligi Kobiet w sezonie 2019/2020 – zdobyła 40 punktów!

Pszczółki były faworytkami tego spotkania, ale gdańszczanki nie miały zamiaru łatwo się poddać. Zaczęły mecz od serii 13:2. Lublinianki były od początku 1/6 z gry i brak Jovany Popović (nie przyjechała do Gdańska) – był widoczny. Gdy nie szło, Serbka potrafiła wziąć piłkę i wykreować coś z niczego – w drużynie akademiczek nie ma koszykarki, która może ją zastąpić jeden do jednego. Mimo agresywnej obrony i wysokiej skuteczności (6/9 za trzy), gospodyniom brakowało jakości (m.in. duża liczba przewinień), przez co Pszczółki przetrwały jakoś pierwszą kwartę, za co należą im się brawa.

Znów zdecydowaną liderką była Alexis Peterson, która skutecznymi akcjami najbardziej przyczyniała się do niwelowania strat. Na nieco mniej niż pięć minut przed końcem pierwszej połowy, przyjezdne traciły do rywalek zaledwie cztery oczka. Akademiczki przykręciły śrubę w obronie, a Peterson nie zwalniała tempa – gospodynie trzymały w grze w zasadzie tylko trójki, które wpadały z zabójczą skutecznością – 9/14. Pszczółki z dystansu były 2/9 (oba trafienia należały do Alexis, która zagrała chyba najlepszą pierwszą połowę w tym sezonie). Amerykanka zdobyła 25 punktów, trafiając 8/9 z gry , w tym 2/2 za trzy. Miała także 2 asysty, 2 zbiórki i 2 przechwyty przy 3 stratach.

Druga połowa wyglądała w ataku zdecydowanie lepiej. Alexis świetnie grała z koleżankami akcje dwójkowe i przyjezdne nie potrafiły odpowiednio temu zaradzić. Z kolei gdańszczanki w dalszym ciągu trzymały wynik dzięki rewelacyjnej skuteczności z dystansu. Dopiero w końcówce trzeciej i na początku decydującej gospodynie zagrały trochę lepiej w defensywie, ograniczając poczynania Pszczółek. Taki stan rzeczy nie zniechęcił Alexis Peterson, która była nie do zatrzymania.

Cieszyć może z pewnością kolejny solidny występ Kristiny Baltić – jej dyspozycja w fazie play-off może się okazać kluczowa, bo w zasadzie jest jedyną zawodniczką, która wnosi konkretne, ofensywne wsparcie z ławki rezerwowych.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Pszczółki podejmą Wisłę Kraków (4 marca, 18:00).

DGT Politechnika Gdańska – Pszczółka Polski Cukier AZS-UMCS Lublin 86:92 (30:20, 18:30, 22:19, 16:23)

DGT: Hudson 24 (4×3), Nayo 18 (4×3), Haryńska 14 (4×3, 4 przech.), Koc 12, Gwizdała 5, Strzelczyk 5, Bujniak 3, Ostrowska 3, Duszkiewicz 2, Mohamed.

Pszczółka: Peterson 40 (10 as., 4×3), Day 19 (12 zb.), Baltić 14, Adamowicz 9, Sklepowicz 5, Labuckiene 4, Pawłowska 1, Szott-Hejmej.

fot. Michał Piłat (archiwum)