AZS UMCS Lublin pewnie pokonał rezerwy Legii

AZS UMCS Lublin pewnie pokonał rezerwy Legii

Kibice zgromadzeni w niedzielny wieczór w hali MOSiR nie zaznali emocji. AZS UMCS Lublin od początku narzucił rezerwom Legii swoje warunki na parkiecie i wysoko wygrał pierwszą kwartę. W kolejnych odsłonach kontynuował dobrą grę, dzięki czemu triumfował w całym spotkaniu 81:44. Zwycięstwo dało podopiecznym Przemysława Łuszczewskiego drugie miejsce w tabeli po sezonie zasadniczym w II lidze.

Niemal od pierwszego posiadania widać było różnicę klas pomiędzy obiema drużynami. Bardzo szybko udało się akademikom wypracować kilka punktów przewagi. Mateusz Wiśniewski i Adam Myśliwiec od początku wykazywali dużo chęci do gry. Co ważne byli również bardzo skuteczni. W połowie kwarty nadwyżka wynosiła już 17 punktów na korzyść gospodarzy. Po 10 minutach AZS UMCS Lublin prowadził 30:8. Można śmiało stwierdzić, że premierowa kwarta ustawiła cały mecz.

Podopieczni Przemysława Łuszczewskiego nie zamierzali zwalniać również w drugich 10 minutach gry. Legia II Warszawa chciała za to powalczyć o swoje. Pierwsze 120 sekund drugiej ćwiartki to sześć oczek więcej na koncie przyjezdnych. Niemal tyle, ile udało im się uzbierać w całej pierwszej kwarcie. Przewaga była jednak wciąż bardzo wysoka. Akademicy prowadzili 38:14. Kolejne akcje to ponownie sporo nieskuteczności ze strony gości. AZS dorzucił kolejne punkty i do przerwy prowadził 45:19.

Trzecia kwarta to prawdziwy popis Mateusza Wiśniewskiego. Najpierw jego dwie skuteczne akcje doprowadziły do stanu 49:19. Legia była w stanie odpowiedzieć tylko jednym celnym rzutem za trzy. Kontynuację popisu Wiśniewski dał w następnych minutach. Akademicy zdobyli 14 punktów, a aż osiem z nich było autorstwa bohatera tego meczu. Swoje punkty dorzucił Adam Myśliwiec, a wynik kwarty ustalił Bartosz Muda. Przewaga po raz kolejny urosła i po 30 minutach wynosiła już 38 punktów. AZS UMCS prowadził 66:28.

Ostatnia odsłona to już spokojna gra. Gospodarze pozwolili na dużo więcej swoim rywalom. Wynik był rozstrzygnięty. Obie drużyny najchętniej zakończyłyby ten mecz po 30 minutach. Legia wygrała tę kwartę jednym punktem, ale w całym spotkaniu przegrała 44:81.

Aż 30 punktów na swoim koncie uzbierał Mateusz Wiśniewski. Zebrał również 7 piłek. Oddał w tym meczu aż 20 rzutów. Imponująca liczba 14-tu z nich wylądowała w obręczy. Wszechstronny występ Adama Myśliwca. 13 punktów, 10 zbiórek i 6 asyst na jego koncie również robi wrażenie. Dwucyfrową liczbę zbiórek (10) miał na swoim koncie Bartosz Muda. Żaden z graczy Legii nie zdobył choćby 10 punktów. Najwięcej – 8 miało dwóch koszykarzy: Michał Kucharski i Kacper Piechowicz.

Wygrana w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego dała akademikom drugie miejsce w tabeli. Wszystko dzięki potknięciu Żubrów Białystok, które przegrały swój mecz z drużyną z Radomia. Liderem tabeli pozostał Syntex Księżak Łowicz, który zanotował jedno zwycięstwo więcej na przestrzeni 26 kolejek. Teraz przed koszykarzami z Lublina faza play-off i kolejna próba awansu do I ligi.

AZS UMCS Lublin – Legia II Warszawa 81:44 (30:8, 15:11, 21:9, 15:16)

AZS UMCS: Wiśniewski 30, Myśliwiec 13, Marciniak 9, Wydra 8, Jagoda 7, Muda 6, Jaworski 2, Strzałkowski 2, Prażmo 2, Stefaniuk 2, Nycz.

Legia II: Piechowicz 8, Kucharski 8, Aderek 6, Sadowski 5, Sekiguchi 5, Niemyjski 4, Szpyrka 4, Drewniak 3, Kędel 1, Skowroński.

fot. azs.umcs.pl