Czas na zmiany!

Czas na zmiany!

Kurz po ostatnich zdobytych punktach na hali MOSiR nie zdążył jeszcze opaść, a już huknęły dwie wiadomości. Na pomeczowej konferencji prasowej dotychczasowy szkoleniowiec Pszczółek Wojciech Szawarski poinformował, iż w przyszłym sezonie nie będzie trenerem lubelskiego zespołu. Drugą wiadomością jest dołączenie do kadry zielono-białych Giedre Labuckiene. 

Wojciech Szawarski podpisał kontrakt w 2017 roku. Umowa obowiązywała dwa sezony i nie została przedłużona. Oto informacja z konferencji prasowej:

Gratulacje dla trenera Polkowic za wygranie dzisiaj i w całej serii. Będziemy trzymać kciuki, żeby CCC zdobyło mistrzostwo. Zawsze to inaczej odpaść z mistrzem. Rywalki pokazały, że są najlepszym zespołem w naszym kraju. Mogę się o nich wyrażać w samych superlatywach. Dziękuję moim zawodniczkom za walkę. Mimo że nie byliśmy faworytem w tej serii, to spróbowaliśmy. Przy okazji chcę powiedzieć, że był to mój ostatni mecz w roli trenera Pszczółki. Dziękuję: Prezesowi Dariuszowi Gawłowi, że dał mi możliwość pracy przez dwa lata, Rektorowi UMCS – Stanisławowi Michałowskiemu, bez którego nie byłoby tutaj drużyny, trenerom i asystentom, a przede wszystkim dziewczynom, z którymi miałem okazję pracować w ciągu dwóch lat oraz kibicom, którzy nas wspierali. To był bardzo dobry czas.

Bilans lublinianek pod wodzą trenera Szawarskiego to 25-23. Pszczółki w zeszłym sezonie zajęły szóstą lokatę, jednak w pierwszej rundzie play-off trafiły na drużynę CCC Polkowice, która przyczaiła się na trzeciej pozycji. Polkowiczanki zostały ostatecznie mistrzyniami Polski. W bieżącej kampanii sytuacja była podobna. Zielono-białe uplasowały się dwie pozycje niżej w stosunku do poprzedniego sezonu, jednak tym razem drużyna z Polkowic przegrała w rundzie zasadniczej tylko dwa spotkania i była liderem tabeli. Pszczółki mierzyły się więc po raz kolejny z jednym z głównym kandydatów do mistrzostwa i poległy, podobnie jak przed rokiem, w trzech meczach.

Liderkami Pszczółek były Brianna Kiesel, Kateryna Rymarenko oraz Sheniqua “Nikki” Greene.

Według naszych, niepotwierdzonych głosów, kandydatem na szkoleniowca ma być Krzysztof Szewczyk.

Oprócz zmiany trenera, czeka nas z pewnością wiele zmian personalnych w składzie. Jedną z nich już znamy. W przyszłym sezonie lubelskich barw będzie broniła dobrze znana polskim kibicom Giedre Labuckiene. Urodzona w Możejkach Litwinka mierzy 192 cm i może grać na pozycjach 4/5 – silne skrzydło/center. W swoim dorobku ma m.in. Mistrzostwo Ligi Bałtyckiej, Litwy, Łotwy, Białorusi. Była wybierana MVP finałów ligi białoruskiej. Była w kadrze na Eurobasket 2009, 2011 oraz 2013 i zajmowała w nich ze swoją ekipą odpowiednio 11, 7 i 13 miejsce. W sezonie 2017/2018 występowała w drużynie Wisły Can-Pack Kraków. Notowała wówczas 8,9 pkt oraz 6,7 zbiórki. W bieżącej kampanii była poza koszykówką w związku z urlopem macierzyńskim.

Piszcie, kogo chcielibyście zobaczyć w przyszłym sezonie w barwach AZS-u!

źródło: blk.pl