Czerwono-czarni poskromili warszawskie dziki

Czerwono-czarni poskromili warszawskie dziki

W meczu 23. kolejki rozgrywek II ligi koszykówki mężczyzn grupy B zawodnicy TBV Startu II Lublin podejmowali Dziki Warszawa. Znakomita postawa ekstraklasowych koszykarzy, którzy wspomogli drugi zespół, pozwoliła pokonać gości 100:90.

Na początku meczu oba zespoły wymieniały się ciosami, które po upływie czterech minut dały remis 8:8. Chwilę później zawodnicy Startu przejęli inicjatywę – po celnej trójce Marcina Dutkiewicza i dwóch akcjach Romana Szymańskiego (celny rzut hakiem i akcja dwa plus jeden) lublinianie prowadzili 16:8. W następnych minutach lubelski zespół pozwolił przeciwnikom na minimalne zmniejszenie dystansu. Skuteczną grę w drużynie przyjezdnej utrzymywał Karol Dębski, trafiając dwukrotnie za trzy i za dwa. Po dziesięciu minutach lubelscy koszykarze prowadzili 27:26.

Drugą odsłonę skuteczniej otworzyli zawodnicy z Koziego Grodu, dzięki punktom Wojciecha Czerlonko (trójka plus lay-up) wspieranym przez Szymańskiego i Jana Piliszczuka. Po stronie gości do dobrej gry włączył się Marcin Marchoff, aplikując gospodarzom dwie trójki dające po czterech minutach tej części kolejny remis – 37:37. W drugiej połówce kwarty lubelska ekipa ponownie odskoczyła przeciwnikom na kilka oczek, dzięki dobrej grze zespołowej. Wynik pierwszej połowy podwyższyli na korzyść lublinian Mateusz Dziemba (akcja zza linii 6,75 m plus celny wsad) oraz Dutkiewicz, rzucając kolejną trójkę. Po pierwszej połowie lubelski team wygrywał 57:47.

Początkowy okres trzeciej części to serie punktowe obydwu ekip. Warszawianie w ciągu dwóch minut odrobili sześć z dziesięciu oczek strat po trafieniu skutecznym hakiem Wojciecha Glabasa. Taką samą bronią odpowiedzieli gracze Startu, zdobywając siedem oczek z rzędu, dzięki znakomitej grze Dutkiewicza (trzy na trzy z osobistych i punkty spod kosza). W dalszym fragmencie toczyła się walka kosz za kosz. Dopiero w końcówce Dziki ponownie zbliżyły się do przeciwnika, dokładając do swojego dorobku sześć punktów. Po upływie trzydziestu minut było 76:72 dla TBV Start II.

W ostatniej ćwiartce gospodarze powiększyli dystans do przeciwników. Znakomite zawody pod koszem grali Szymański, trafiając kolejne rzuty z półdystansu i Michael Gospodarek, dorzucając trójkę i akcję podkoszową. W odpowiedzi dobrym rzutem za trzy popisał się Łukasz Wilczek, zmniejszając do połowy różnicę do stanu 87:79. Warszawscy zawodnicy próbowali w ciągu kolejnych minutach zbliżyć się do gospodarzy, ale celne akcje Dębskiego i akcja trójkowa Marchoffa pozwoliły pomniejszyć przewagę miejscowych do pięciu oczek na minutę przed zakończeniem spotkania. Rezerwy Startu kontrolowały przebieg spotkania, co w końcowym efekcie dało zwycięstwo nad Dzikami 100:90.

W następnej kolejce zawodnicy TBV Startu II Lublin zmierzą się na wyjeździe z Żubrami Leo-Sped Białystok (6 marca, 20:00).

TBV Start II Lublin – Dziki Warszawa 100:90 (27:26, 30:21, 19:25, 24:18)

TBV: Szymański 23, Dziemba 22, Gospodarek 22, Dutkiewicz 17, Czerlonko 13, Piliszczuk 3, Uniłowski, Mitrut, Matysek.

Dziki: Dębski 33, Tokarski 17, Marchoff 15, Glabas 11, Wilczek 9, Holnicki-Szulc 5, Bojko, Szemieta, Brandys.

fot. Marek Jachorek (archiwum)