Dwa dni i dwa mecze. Rezerwy Startu z wygraną i porażką

Dwa dni i dwa mecze. Rezerwy Startu z wygraną i porażką

Wczoraj pierwszy zespół TBV Start Lublin grał w Gdyni. Rezerwy zaś podejmowały u siebie ŁKS AZS UŁ SG Łódź. W drodze powrotnej do Lublina kilku zawodników pierwszej drużyny wstąpiło do Radomia, aby wzmocnić szeregi drugiej ekipy, która już dzień później grała kolejny mecz w II lidze. Dwudniowy maraton zakończył się wygraną i porażką. Oto krótki opis obu potyczek.

W drugoligowym składzie czerwono-czarni nie postawili się rywalom z Łodzi. Już po 10 minutach ŁKS AZS UŁ SG Łódź prowadził 16 punktami. Do przerwy przewaga wynosiła już 21 punktów, a po pół godziny gry 34 oczka. Jedynym pozytywem była dobra postawa Bartłomieja Pelczara, który rzucił 30 punktów i miał pięć zbiórek. Był jednak również mocno nieskuteczny. Tylko osiem z 21 rzutów znalazło drogę do kosza, a łodzianie wygrali 92:62.

TBV Start II Lublin – ŁKS AZS UŁ SG Łódź 62:92 (19:35, 15:20, 9:21, 19:16)

Start: Pelczar 30, Piliszczuk 14, Uniłowski 9, Nabożny 4, Dobrowolski 4, Nieradko 2, Łoś, Matysek, Szewczyk, Grzegorczyk.

ŁKS: Dominiak 21, Gwardecki 19, Bartoszewicz 17, Kochaniak 8, Wal 8, Świt 7, Dróżdż 6, Rajch 4, Lewandowski 2, Rosik, Kuczmera.

Trener Michał Sikora skorzystał w Radomiu tylko z sześciu koszykarzy. Wszyscy w większym lub mniejszym stopniu stanowią o sile pierwszej drużyny TBV Start Lublin. Mimo to pierwsza połowa miała bardzo wyrównany przebieg. Z wyjątkiem pierwszych 80 sekund. KS Rosa-Sport Radom rozpoczęła od prowadzenia 7:0. Później lublinianie doskoczyli do swojego rywala. Dalej to Rosa częściej wysuwała się na prowadzenie. Nie osiągnęła jednak już tak okazałej przewagi, jak w pierwszych sekundach spotkania. Po 10 minutach prowadziła trzema punktami. Druga remisowa kwarta utrzymała taką przewagę do przerwy. Po 20 minutach było 40:37.

Wynik spotkania ustaliła trzecia odsłona. Przez pierwsze pięć minut jej trwania wynik dalej oscylował w okolicach remisu. Druga połowa kwarty to już ucieczka Startu. Sygnał do mocniejszego ataku dał celną trójką Marcin Dutkiewicz. Dobrze grał również Jan Piliszczuk, który śmiało sobie poczynał w tej odsłonie. 12 punktów przewagi wypracowanych w tej kwarcie okazało się nie do odrobienia w ostatniej ćwiartce dla miejscowych.

Paweł Kowalski grał pełne 40 minut i zdobył 24 punkty. Zebrał do tego 10 piłek. Marcin Dutkiewicz pokazał, jak klasowym jest zawodnikiem. Niespełna tydzień po wznowieniu treningów potrafił rzucić 19 oczek na poziomie II ligi. Niedaleko od triple double był Michael Gospodarek. Do 21 punktów dorzucił w tym meczu 7 zbiórek i 8 asyst.

Po 13 kolejkach Start II może pochwalić się bilansem sześciu wygranych i siedmiu porażek, co na chwilę obecną daje piąte miejsce w tabeli. Nie byłoby tej lokaty, gdyby nie wsparcie zawodników z Energa Basket Ligi. W 15. kolejce Start zagra z KK Warszawa. Mecz zaplanowano na 23 grudnia.

KS Rosa-Sport Radom – TBV Start II Lublin 80:90 (21:18, 19:19, 22:34, 18:19)

KS Rosa: Zwęgliński 17, Ziółko 16, Krakowiak 12, Tyszka 8, Rojek 7, Szymański 7, Wątroba 6, Golus 4, Nowik 3, Nowakowski.

Start II: Kowalski 24, Gospodarek 21, Dutkiewicz 19, Czerlonko 10, Piliszczuk 10, Pelczar 6.