Górny Śląsk zdobyty, czyli Start lepszy od GTK

Górny Śląsk zdobyty, czyli Start lepszy od GTK

W 20. serii spotkań Energa Basket Ligi koszykarze TBV Start Lublin pokonali w wyjazdowym spotkaniu GTK Gliwice 102:91. Dla lublinian było to dziesiąte zwycięstwo w tegorocznej kampanii.

Obie ekipy przez pierwsze 150 sekund grały kosz za kosz, a akcja dwa plus jeden Urosa Mirkovica dała gościom jednopunktową przewagę. Z każdą następną akcją zawodnicy TBV coraz skuteczniej grali w ofensywie, a dwie trójki Marcina Dutkiewicza podwyższyły prowadzenie czerwono-czarnych do siedmiu oczek po połowie tej kwarty. W następnym fragmencie lublinianie zwiększyli dystans do rywali, dzięki punktom spod kosza Devonte’a Upsona i punktach z osobistych Michaela Gospodarka. Grę gliwiczan utrzymywał duet Richart Lachance/Damonte Dodd, dorzucając swoje oczka. Po dziesięciu minutach lubelska ekipa prowadziła 35:22.

Początek drugiej kwarty lepiej rozpoczęli zawodnicy GTK, a osobiste wykorzystane Desmonda Washingtona i trójka Mylesa Macka pozwoliła gospodarzom zmniejszyć przewagę Startu po dwóch i pół minutach do ośmiu oczek. W odpowiedzi podopieczni Davida Dedka zrobili serię 10:2, zmuszając trenera gliwickiego zespołu, Pawła Turkiewicza do wykorzystania przerwy na żądanie. Zaraz po niej skutecznymi akcjami w ekipie miejscowych popisał się Lachance (dwa plus jeden plus akcja zza linii 6,75 m), po trafieniach Mack’a z półdystansu i Dodd’a spod kosza, lubelski szkoleniowiec poprosił o timeout. Po czasie dwa znakomite wsady zaprezentował Roman Szymański, dając do przerwy piętnastopunktową różnicę nad przeciwnikami.

Trzecia część spotkania była wyrównana jak początek meczu. Jednak w następnych fragmentach spotkania to lubelska drużyna kontynuowała znakomitą grę w ataku. Skuteczne akcje z dystansu Dutkiewicza i Jamesa Washingtona spowodowały, że trener Turkiewicz poprosił szybko o czas przy stanie 73:51 dla TBV. Zawodnicy z Gliwic po chwili wrócili do skutecznej gry po akcji dwa plus jeden Dodda i trójce Jakuba Dłoniaka. Jednak lubelscy koszykarze nie spuścili ze swojego tempa gry, dorzucając kolejne punkty przeciwnikom. Po upływie trzydziestu minut TBV Start Lublin wygrywał 80:63.

Ostatnia odsłona delikatnie wskazywała na lepszą grę ze stronę przyjezdnych. W ważnych momentach punkty w ekipie z Lublina zdobywał Washington (trzy osobiste wykorzystane), a także Upson (wsad i alley oop). Po trzydziestu pięciu minutach zawodnicy TBV prowadzili różnicą dziewiętnastu oczek. W drugiej części ćwiartki skuteczną grę miejscowych grało trio Lachance/Mack/Morgan, zaś po lubelskiej stronie znakomici spisywał się duet Washington/Thomasson. W końcowym rezultacie TBV Start pokonał na wyjeździe GTK Gliwice 102:91.

W następnej serii spotkań TBV Start Lublin podejmie Polpharmę Starogard Gdański (9 marca o 12.35).

GTK Gliwice – TBV Start Lublin 91:102 (22:35, 23:25, 18:20, 28:22)

GTK: Lachance 27, Mack 20, Dodd 12, Dłoniak 8, Morgan 7, Robak 4, Piechowicz 4, Washington 4, Słupiński 3, Kiwilsza 2, Szlachetka.

TBV: Washington 19, Thomasson 18, Upson 14, Dutkiewicz 11, Szymański 10, Dziemba 9, Mirković 8, Gaddefors 7, Gospodarek 6, Pelczar, Czerlonko.

fot. Wojciech Grudzień (archiwum)