“Kociewskie Diabły” zgaszone w Hali Globus

“Kociewskie Diabły” zgaszone w Hali Globus

W sobotnie popołudnie w ramach 21. kolejki Energa Basket Ligi koszykarze TBV Start Lublin podejmowali Polpharmę Starogard Gdański. Znakomita gra lubelskiego trio: Joe Thomasson/Marcin Dutkiewicz/James Washington poprowadziła gospodarzy do zwycięstwa 104:91.

Lublinianie rozpoczęli mecz od prowadzenia 8:2, dzięki punktom Joe Thomassona (półdystans i trójka) i akcji dwa plus jeden Marcina Dutkiewicza. W następnych dwóch minutach do głosu doszli zawodnicy ze Starogardu Gdańskiego – trójki Treya Busseya i Daniela Gołębiowskiego pozwoliły przyjezdnym objąć prowadzenie 10:8. W drugich pięciu minutach wyrównało się starcie. Skutecznymi akcjami pod kosz w ekipie Polpharmy popisał się Brett Prahl, zaś po lubelskiej stronie dobre akcje z półdystansu zaliczał Thomasson. Wynik premierowej odsłony ustalił Dutkiewicz, trafiając akcję zza linii 6,75 m. Po 10 minutach TBV prowadził 21:20.

Początek drugiej kwarty był znakomity dla lubelskich koszykarzy. Pięć punktów Michaela Gospodarka i Mateusza Dziemby podwyższyły prowadzenie lubelskiej ekipy do dziewięciu oczek. Chwilę później uaktywnił się Roman Szymański, punktując spod kosza. Po celnych lay-upach Thomassona trener Artur Gronek poprosił o przerwę na żądanie przy stanie 40:28 dla Startu. Po czasie lublinianie dołożyli kolejne oczka – punkty spod obręczy Urosa Mirkovica i trójka Dutkiewicza dały piętnastopunktową przewagę miejscowych. W ostatnich 120 sekundach pierwszej połowy przyjezdni odrobili pięć punktów. Do połowy TBV Start Lublin prowadził 51:41.

W drugiej połowie zawodnicy Polpharmy włączyli drugi bieg. Po siedmiu punktach zdobytych przez Busseya, trener David Dedek postanowił wziąć czas, aby porozmawiać z zawodnikami. Zaraz po nim goście zdobyli kolejne dwa oczka, za sprawą alley oopa Adama Kempa. Sprawy w zdobywanie punktów wziął Dutkiewicz, trafiając trzy osobiste. Koszykarze ze Starogardu kontynuowali jednak skuteczną grę z dystansu, zmniejszając przewagę do zaledwie punktu. Tak było przez dwie minuty trzeciej części. Dobry moment w ostatnich minutach tej części miał James Washington, trafiając trójkę. Po trzydziestu minutach ekipa z Koziego Grodu miała pięć punktów nadwyżki nad rywalami.

Ostatnią kwartę otworzył Anton Gaddefors, rzucając przeciwnikom dwie trójki. Chwilę potem tą samą bronią popisali zawodnicy z województwa pomorskiego po dystansowych rzutach Filipa Struskiego i Michaela Hicksa. W następnych 120 sekundach “Kociewskie Diabły” wróciły do dobrej gry ofensywnej –  trójka Busseya i wykorzystane dwa osobiste Justina Bibbinsa pomniejszyły różnicę do Startu ponownie na jeden punkt, jednak skuteczne akcje wspomnianego wcześniej trio sprawiły, że to podopieczni Davida Dedka wyszli zwycięsko z tego starcia, pokonując Polpharmę Starogard Gdański 104:91.

W następnym spotkaniu czerwono-czarni stoczą pojedynek na wyjeździe. Przeciwnikiem będzie Polski Cukier Toruń. Spotkanie zaplanowane na 12 marca.

TBV Start Lublin – Polpharma Starogard Gdański 104:91 (21:20, 30:21, 25:30, 28:20)

TBV: Thomasson 25, Dutkiewicz 23, Washington 20, Dziemba 10, Gaddefors 9, Szymański 7, Gospodarek 5, Mirković 2, Upson 2, Borowski 1, Pelczar.

Polpharma: Bussey 22, Kemp 16, Bibbins 12, Prahl 8, Gołębiowski 7, Młynarski 7, Hicks 6, Dzierżak 2, Brenk.