Kolejne zwycięstwo Pszczółki Start Lublin

Kolejne zwycięstwo Pszczółki Start Lublin

Koszykarze Pszczółki Start Lublin odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu. Tym razem podopieczni Davida Dedka pokonali na wyjeździe Asseco Arkę Gdynia 79:68. Lublinianie legitymują się bilansem 3:1, jednak do ustabilizowania gry wciąż daleko. W czerwono-czarnych szeregach po raz kolejny wyróżniał się Kacper Borowski, który zdobył 20 punktów i 7 zbiórek.

Lublinianie zaczęli pierwszą kwartę od serii 22:12. Bardzo jasnym punktem od początku był Martins Laksa, który pewnie wszedł w mecz, trafiając wszystkie rzuty.

Niestety w późniejszej fazie pierwszej połowy zniknął. W dalszym ciągu w koszykarskim dołku jest Lester Medford Jr. Amerykanin w premierowej odsłonie zanotował trzy asysty i dwie zbiórki, jednak nie potrafił znaleźć drogi do kosza. Trochę inaczej było w dalszej części meczu, ale zdaje się, że od rozgrywającego zza oceanu należy wymagać więcej. Start po pierwszych 10. minutach zatrzymał się w ataku – w drugiej kwarcie gdynianie przeprowadzili serię 21:7. Mimo to czerwono-czarni zdołali wrócić do meczu m.in. za sprawą świetnej akcji Medforda i po pierwszej połowie mieli zaledwie cztery oczka straty.

Goście wrócili do skuteczniejszej gry w drugiej połowie, a trzecia kwarta zakończyła się remisem. Start miał spore kłopoty pod koszem, zwłaszcza wobec problemów z faulami Romana Szymańskiego i Kacpra Borowskiego. Mimo wszystko Borowski był najlepszym strzelcem przyjezdnych. W połowie czwartej kwarty lublinianie odjechali na dziewięć oczek i nie oddali przewagi do końca.

Asseco Arka Gdynia – Pszczółka Start Lublin 68:79 (18:22, 25:17, 14:18, 11:22)

Asseco: Dylewicz 16 (5×3), Szubarga 15, Witliński 11, Hrycaniuk 8 (13 zb.), Czerlonko 5, Wołoszyn 5, Żołnierewicz 5, Kowalczyk 3, Kaszowski, Malczyk.

Pszczółka: Borowski 20, Dorsey-Walker 16, Laksa 14, Medford Jr 9, Moore 9, Szymański 6, Łączyński 3, Dziemba 2 (3 przech.), Jeszke, Pelczar.

fot. Krzysztof Mazur