Koszykówka po lubelsku – zapowiedź weekendu (10-11 marca)

Koszykówka po lubelsku – zapowiedź weekendu (10-11 marca)

Zbliżający się weekend będzie ostatnim w tym sezonie, w którym wystąpią wszystkie cztery zespoły z województwa lubelskiego. 11 marca kończy się bowiem faza zasadnicza II ligi – poznamy wówczas uczestników play-off oraz ekipy, które skończą swoją przygodę z basketem w bieżącej kampanii. TBV Start Lublin i Pszczółki mają jeszcze kilka spotkań w terminarzu, lecz i tam wszyscy szykują się do lądowania.

AZS UMCS LUBLIN – LEGIA II WARSZAWA

W pierwszym spotkaniu tego sezonu lublinianie ulegli Legii na wyjeździe 86:101. Zbliżający się rewanż będzie dla podopiecznych Przemysława Łuszczewskiego szansą na awans o lokatę wyżej. Akademicy zajmują w tej chwili trzecią pozycję, jednak mają tyle samo punktów, co wicelider, Żubry Białystok, więc ostateczny kształt tabeli jest wciąż otwarty. Legioniści z kolei zakończą sezon na ostatniej pozycji.

AZS UMCS Lublin u siebie: 10-1
Legia II Warszawa na wyjeździe: 0-11

Koszykarz wart uwagi: Adam Myśliwiec

Jeden z kluczowych zawodników AZS-u. Lubelski podkoszowy wystąpił dotychczas we wszystkich spotkaniach fazy zasadniczej i każde z nich rozpoczynał w pierwszej piątce. Adam Myśliwiec zdobywa średnio 16,7 pkt – jest to najlepszy wynik w zespole – rzucając za trzy ze skutecznością na poziomie 43,6% – również pierwszy wynik w zespole. Grając blisko 30 minut na mecz, jest drugim zbierającym drużyny, notując średnio 6,7 zbiórki.

Raport z obozu gospodarzy:

Akademicy mają przed sobą ostatni mecz, który, jeśli chcą awansować na drugą pozycję, muszą wygrać. Drugim czynnikiem decydującym o ostatecznej pozycji w tabeli będzie wynik ich bezpośredniego rywala – Żubrów Białystok. Tak czy inaczej, bój toczy się o rozstawienie w tabeli, które w ostatecznym rozrachunku może mieć duże znaczenie.

Raport z obozu gości:

Podopieczni Łukasza Łobody są na drugim końcu tabeli. Warszawianie będą musieli stoczyć bój o pozostanie w II lidze. Legioniści radzą sobie lepiej na własnym parkiecie, jednak tym razem czeka ich wyjazd do lubelskiej hali MOSiR, w której gospodarze są mocni – z 11 spotkań przegrali tylko jedno.

Szczegóły: Niedziela, 11 marca 2018, godzina 18:00, Hala MOSiR im. Zdzisława Niedzieli, Aleje Zygmuntowskie 4, Lublin.


PSZCZÓŁKA POLSKI-CUKIER AZS UMCS LUBLIN – 1 KS ŚLĘZA WROCŁAW

Pszczółki wygrały w pierwszym spotkaniu na wyjeździe i tym razem powalczą na własnym parkiecie, na którym spisują się gorzej niż poza własną halą. Wrocławianki z kolei plasują się obecnie na czwartej pozycji w Basket Lidze Kobiet. Wisła CanPack Kraków wyprzedziła Ślęzę i jest obecnie wiceliderem tabeli. Wrocławianki tracą do krakowianek jedno oczko. Do końca rozgrywek zasadniczych zostało jeszcze pięć kolejek, więc wiele może się zmienić.

Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin u siebie: 5-4
1 KS Ślęza Wrocław na wyjeździe: 7-3

Koszykarka warta uwagi: Tijana Ajduković

Serbska środkowa rozegrała do tej pory wszystkie mecze, zdobywając średnio 11,2 pkt oraz 5,5 zbiórki w każdym meczu. W ostatnim spotkaniu zaaplikowała rywalkom z Poznania 27 oczek. Taki prognostyk jest obiecujący w perspektywie najbliższego meczu. Każde z pozostałych starć jest ważne, gdyż od ostatecznego kształtu tabeli będzie zależał rywal i potencjalna drabinka do mistrzostwa. Tijana Ajduković praktycznie nie rzuca z dystansu, więc Uju Ugoka będzie mogła skupić się na walce bliżej kosza.

Raport z obozu gospodyń:

Podopieczne Wojciecha Szawarskiego plasują się obecnie na szóstej pozycji i awans do fazy play-off mają praktycznie w kieszeni. Niewiadomą pozostaje lokata, na której lublinianki zakończą rundę zasadniczą. Bezpośrednio przed Pszczółkami sklasyfikowana została drużyna Energi Toruń, do której zawodniczki z Lublina tracą jeden punkt. Różnice u szczytu stawki nie są duże i kształt tabeli może ulec jeszcze zmianie.

Raport z obozu gości:

Wrocławianki są na czwartym miejscu, jednak mają dokładnie tyle samo punktów, ile sklasyfikowane pozycję wyżej koszykarki CCC Polkowice – 35. Przed ekipą z Wrocławia ważny mecz, który również będzie decydował o ostatecznym kształcie tabeli. W górnym rejonie klasyfikacji różnice są małe i praktycznie każda drużyna może zmienić swoją pozycję.

Szczegóły: Niedziela, 11 marca 2018, godzina 15:00, Hala MOSiR im. Zdzisława Niedzieli, Aleje Zygmuntowskie 4, Lublin.


MUKS HUTNIK WARSZAWA – TBV START II LUBLIN

W pierwszym spotkaniu górą byli podopieczni Andrzeja Dubielisa, wygrywając na własnym parkiecie 106:77. Wówczas Marcin Dutkiewicz rzucił 24 punkty, trafiając siedem razy za trzy. Lublinianie mają obecnie passę czterech zwycięstw z rzędu i mają szansę na awans do najlepszej ósemki. Muszą wygrać w Warszawie i liczyć na porażkę AZS-u z Kielce – w bezpośrednim bilansie z kielczanami mają korzystniejszy wynik.

MUKS Hutnik Warszawa u siebie: 6-5
TBV Start II Lublin na wyjeździe: 1-10

Koszykarz wart uwagi: Marcin Dutkiewicz

Mimo iż ten zawodnik występuje również w pierwszym zespole czerwono-czarnych, warto o nim wspomnieć. Jego wpływ na wyniki zespołu jest niewątpliwy. W ostatniej kolejce rzucił 22 oczka przez 12 minut, zostając pierwszym strzelcem drużyny ex aequo z Michaelem Gospodarkiem. Marcin Dutkiewicz jest dobrym strzelcem za trzy – w drużynie II-ligowej osiąga średnio 20,2 pkt przy skuteczności zza łuku na poziomie 38,2%.

Raport z obozu gospodarzy:

Warszawianie zakończą rywalizację w rundzie zasadniczej na siódmej pozycji. Ostatnio ograli na własnym parkiecie KKS Tur Basket Bielsk Podlaski 96:81 i tym samym umocnili się na miejscu dającym awans do fazy play-off. Wiadomo, że zagrają z drugą drużyną w grupie B, którą poznamy po zakończeniu tej kolejki. Niewykluczone, iż będzie to AZS UMCS Lublin.

Raport z obozu gości:

Lublinianie walczą o awans do play-off, jednak pierwszym warunkiem jest zwycięstwo w Warszawie. Bezpośrednim przeciwnikiem drużyny z Lublina są koszykarze AZS-u UJK Kielce, którzy zagrają na wyjeździe z Sokołem Ostrów Mazowiecka. Oba spotkanie będą się toczyły równolegle, więc poszczególne ekipy nie będą znały interesujących ich wyników.

Szczegóły: Niedziela, 11 marca 2018, godzina 18:00, Hala Zespołu Szkół im. Ignacego Domeyki nr 51, ul. Staffa 3/5, Warszawa.


GTK GLIWICE – TBV START LUBLIN

W pierwszym starciu tego sezonu górą okazali się podopieczni Davida Dedka. Lublinianie zwyciężyli na własnym parkiecie 90:65. Najwięcej punktów zdobyli liderzy TBV StartuJames Washington (15)  i Chavaughn Lewis (16). Po przeciwnej stronie najlepszym strzelcem okazał się Jonathan Williams, autor 16 oczek. W tej chwili cała trójka ma duży wpływ na wyniki swoich ekip.

GTK Gliwice u siebie: 6-5
TBV Start Lublin na wyjeździe: 5-6

Koszykarz wart uwagi: Jonathan Williams

Amerykanin jest najlepszym strzelcem swojego zespołu – średnio w każdym meczu notuje 14,4 pkt i rzuca za trzy ze skutecznością na poziomie 36,8%. Wystąpił do tej pory w 22 z 23 spotkań i rozpoczynał zawsze w pierwszej piątce. Rekord punktowy sezonu ustanowił 29 października w spotkaniu przeciwko Legii Warszawa – zdobył 29 oczek i poprowadził swoją ekipę do zwycięstwa.

Raport z obozu gospodarzy:

Gliwiczanie plasują się obecnie na 13. miejscu w tabeli. Do końca sezonu zasadniczego pozostaje dziewięć kolejek i w związku z tym podopieczni Pawła Turkiewicza mogą jeszcze awansować, zwłaszcza że do pierwszej dziesiątki tracą dwa oczka. Pięć z dziewięciu spotkań zawodnicy z Gliwic rozegrają na własnym parkiecie, na którym mogą liczyć na wsparcie swoich kibiców.

Raport z obozu gości:

Lublinianie zajmują obecnie szóste miejsce, lecz mają do rozegrania o dwa spotkania więcej niż bezpośredni rywale.  MKS Dąbrowa Górnicza i King Szczecin mają na koncie po 23 mecze i odpowiednio cztery i trzy punkty więcej – sezon powoli zbliża się do końca, więc każde zwycięstwo jest istotne, jeśli podopieczni Davida Dedka chcą myśleć o dobrym rozstawieniu w play-off.

Szczegóły: Niedziela, 11 marca 2018, godzina 18:00, Hala Centrum Kulturalno-Sportowe Łabędź, ul. Partyzantów 25, Gliwice.

fot. Jakub Pecio