Koszykówka po lubelsku – zapowiedź weekendu (15-18 lutego)

Koszykówka po lubelsku – zapowiedź weekendu (15-18 lutego)

Przed nami dni pełne koszykarskich emocji. W najbliższy czwartek startuje Puchar Polski. Fani lubelskiego Startu mogą już zacierać ręce, bowiem podopieczni Davida Dedka zmierzą się w piątek z Polskim Cukrem Toruń. W weekend swoje spotkania rozegrają także rezerwy czerwono-czarnych i wracające po dłuższej nieobecności – Pszczółki.

INVESTINTHE WEST AZS AJP GORZÓW WIELKOPOLSKI – PSZCZÓŁKA POLSKI-CUKIER AZS UMCS LUBLIN

Basket Liga Kobiet wraca po dłuższej przerwie. Lubelskie Pszczółki czeka wyjazdowe spotkanie z drużyną z Gorzowa Wielkopolskiego. Gospodynie niedzielnego starcia zajmują piątą lokatę w tabeli, z kolei podopieczne Wojciecha Szawarskiego są sklasyfikowane na ósmej pozycji. Koszykarki z Koziego Grodu tracą dwa oczka do swoich rywalek, jednak mają o jeden rozegrany mecz mniej.

Gorzowianki mają obecnie passę czterech zwycięstw. W ostatniej kolejce przed przerwą pokonały drużynę z Poznania 97:80. Warto wspomnieć o Carolyn Swords, która jest najlepszą strzelczynią podopiecznych Dariusza Maciejewskiego. W ostatnim spotkaniu przeciwko poznaniankom zanotowała double-double, składające się z 16 oczek i 11 zbiórek. Amerykańska środkowa wystąpiła do tej pory we wszystkich meczach obecnej kampanii – w pierwszym starciu z Pszczółkami zdobyła 13 punktów. Jak wypadnie tym razem?

Ekipie z województwa lubuskiego zostało do rozegrania osiem spotkań. W trzech z nich, włącznie z najbliższym, zawodniczki AZS-u będą gospodyniami.

Koszykarki z Koziego Grodu grały ostatni raz 28 stycznia. Wygrały wówczas z Eneą AZS Poznań. W jaki sposób tak długa przerwa wpłynie na formę zespołu? Przekonamy się już w najbliższą niedzielę. Lublinianki mają jeszcze dziewięć spotkań do końca obecnego sezonu zasadniczego i w czterech z nich będą broniły własnego parkietu.

Szczegóły: Niedziela, 18 lutego 2018, godzina 18:00, Hala AJP, ul. Chopina 52, Gorzów Wielkopolski.


TBV START II LUBLIN – KS ROSA-SPORT RADOM

Czerwono-czarni walczą o jak najlepsze usytuowanie przed fazą finałową bieżącej kampanii. Obecnie zajmują dziewiątą lokatę w tabeli i mają przewagą dwóch oczek nad strefą spadkową. Radomianie są sklasyfikowani na siódmej pozycji i również mają o co walczyć, ponieważ wyższe miejsce gwarantuje lepsze rozstawienie przed fazą play-off.

KS Rosa-Sport Radom ma do rozegrania jeszcze pięć spotkań, w których cztery razy zagra na wyjeździe. Podopieczni Przemysława Koguta 60% pozostałych meczów zagrają przeciwko drużynom sklasyfikowanym niżej w tabeli, z kolei lublinianie mają przed sobą trzy starcia i w dwóch z nich będą walczyli z wyżej notowanymi przeciwnikami.

Podopieczni Andrzeja Dubielisa mają serię dwóch zwycięstw z rzędu. Ostatnio pokonali na własnym parkiecie AZS UJK Kielce. Z racji braku awansu do finału Mistrzostw Polski U20 do rotacji powinni wrócić młodzi zawodnicy czerwono-czarnych. Czy tak będzie rzeczywiście?

Szczegóły: Niedziela, 18 lutego 2018, godzina 16:00, Hala Globus, ul. Kazimierza Wielkiego 8, Lublin.


PUCHAR POLSKI – TBV START LUBLIN

Same dobre informacje dla kibiców TBV Startu Lublin. W tym tygodniu na specjalnie zwołanej konferencji prasowej włodarze klubu ogłosili podpisanie nowej umowy z trenerem lubelskiej drużyny Davidem Dedkiem. Nowy kontrakt będzie obowiązywał przez kolejne dwa sezony, z opcją przedłużenia na trzeci rok.

Konferencja prasowa dotyczyła również startującego już 15 lutego turnieju finałowego Pucharu Polski.

Impreza w Arenie Ursynów potrwa cztery dni. O tytuł powalczy osiem zespołów. Wszystko okraszone konkursem wsadów z udziałem najlepszych specjalistów w lidze, w tym Chavaughna Lewisa. To wydarzenie już w sobotę, pomiędzy dwoma półfinałami. W pierwszych dwóch dniach zobaczymy starcia w ramach ćwierćfinałów. Tak wyglądają pary tej fazy.

Czwartek

18.00: MKS Dąbrowa Górnicza – PGE Turów Zgorzelec
20.30: Anwil Włocławek – Asseco Gdynia

Piątek

18.00: TBV Start Lublin – Polski Cukier Toruń
20.30: Stelmet BC Zielona Góra – Legia Warszawa

Losowanie skojarzyło lubelski zespół z drugą ekipą obecnego sezonu Energa Basket Ligi. Drużyna z Torunia, czyli aktualny wicemistrz Polski, legitymuje się bilansem 16 zwycięstw i 6 porażek. W tabeli ustępuje tylko Anwilowi Włocławek. Czerwono-czarni już raz w tej kampanii konfrontowali się z tym rywalem (porażka 84:98). To właśnie w tym spotkaniu kontuzji doznał Mateusz Dziemba.

Podopieczni Dejana Mihevca to bardzo dobrze skomponowana ekipa. Połączenie dwóch zagranicznych gwiazd z doświadczonymi polskimi zawodnikami. Na rozegraniu bryluje jeden z najlepszych strzelców obecnego sezonu Glenn Cosey. Zdobywa średnio 17 punktów w meczu i rozdaje po 5 asyst. Absolutny TOP na swojej pozycji w lidze. Pod koszem z kolei pierwszoplanową postacią jest Cheick Mbodj. Senegalczyk to brutalna siła, dobra obrona, atak i niezła gra na deskach. Środkowy, jakiego chciałoby 3/4 ligi. Obok dwóch obcokrajowców mamy całą plejadę polskich, doświadczonych koszykarzy. Reprezentant Polski i jeden z najgłośniejszych transferów do ligi w tym sezonie. Po prostu Aaron Cel. Mogący grać jako silny skrzydłowy zawodnik to gra inside/outside. Zaskoczy cię za łukiem, a pod koszem jest jeszcze lepiej. Kolejne wzmocnienie to Karol Gruszecki. Strzał w dziesiątkę. Sprowadzony z Zielonej Góry gracz dostał w Toruniu taką rolę i minuty, na jakie nie mógł liczyć w drużynie mistrza Polski. Do tego były reprezentant Polski Łukasz Wiśniewski, grający bardzo dobry sezon Bartosz Diduszko, Krzysztof Sulima czy Tomasz Śnieg.

Start z pewnością na papierze nie jest faworytem tego starcia. To jednak jeden mecz, a nie seria. Wszystko w rękach i nogach koszykarzy, którzy sami podkreślają, że nie chcą kończyć turnieju na pierwszym spotkaniu i jest to dla nich duże wyróżnienie.

Przy ewentualnej wygranej rywalem lublinian w półfinale będzie ktoś z pary MKS Dąbrowa Górnicza/PGE Turów Zgorzelec, a mecz zostanie rozegrany w sobotę. Relacje z tego turnieju będziecie mogli śledzić na naszej stronie oraz na twitterze.

fot. Jakub Pecio