Koszykówka po lubelsku – zapowiedź weekendu (23-25 lutego)

Koszykówka po lubelsku – zapowiedź weekendu (23-25 lutego)

Skończył się Puchar Polski, więc w Polskiej Lidze Koszykówki jest przerwa. Zawodnicy TBV wrócą na parkiet 4 marca, jednak fani lubelskich drużyn będą mieli na co popatrzeć. Swoje mecze rozegrają Pszczółki oraz przedstawiciele II ligi, którzy powoli zbliżają się do końca rozgrywek zasadniczych.

AZS UMCS LUBLIN – MUKS HUTNIK WARSZAWA

Pierwsze spotkanie w bieżącej kampanii zakończyło się zwycięstwem akademików 90:81. Warszawianie mają szansę na rewanż. Podopieczni Przemysława Łuszczewskiego w dalszym ciągu walczą o jak najlepsze rozstawienie przed fazą play-off. Lublinianie zajmują obecnie czwartą pozycję, tracąc dwa oczka do lidera grupy B. Koszykarze MUKS-u są sklasyfikowani na siódmym miejscu.

AZS UMCS Lublin u siebie: 9-1
MUKS Hutnik Warszawa na wyjeździe: 6-5

Koszykarz wart uwagi: Roman Janik

Najlepszy strzelec warszawskiej drużyny. Rozgrywający warszawian zdobywa średnio 21,2 pkt, rzucając z dystansu ze skutecznością 42,8%. Roman Janik wystąpił do tej pory w 18 spotkaniach, wychodząc w pierwszej piątce w 80% z nich. Dodatkowo notuje średnio po pięć zbiórek i cztery asysty w każdym meczu. Lublinianie powinni zwrócić na niego uwagę. W dwóch ostatnich starciach rzucił odpowiednio 19 i 22 punkty.

Raport z obozu gospodarzy:

Lublinianie z dziesięciu rozegranych spotkań na własnym parkiecie przegrali tylko jedno. Atut swojej hali bywa pomocny w meczach o stawkę, zwłaszcza w trakcie ostatnich starć sezonu zasadniczego. Podopieczni Przemysława Łuszczewskiego mają obecnie bagaż jednego zwycięstwa. Czy uda im się podtrzymać passę?

Raport z obozu gości:

Warszawianie przegrali ostatni mecz ligowy z Syntexem Księżak Łowicz, jednak to nie przekreśla ich szans na dobre miejsce w tabeli na koniec rundy zasadniczej. Podopieczni Marka Olesiewicza mają minimalnie lepszy bilans w starciach wyjazdowych niż u siebie. W swojej hali zdołali wygrać 50% spotkań, natomiast poza swoim terenem mają przewagę zwycięstw. Grali jednak jeden mecz więcej poza własną twierdzą. Czy to spotkanie przyniesie poprawę bilansu?

Szczegóły: Piątek, 23 lutego 2018, godzina 20:00, Hala MOSiR im. Zdzisława Niedzieli, ul. Aleje Zygmuntowskie 4, Lublin.


TBV START II LUBLIN – SOKÓŁ OSTRÓW MAZOWIECKA

Między oboma zespołami są cztery punkty różnicy. Lublinianie znajdują się w tej chwili poza strefą spadkową, natomiast zawodnicy Sokoła plasują się na 11. pozycji, która zmusza do gry o utrzymanie w II lidze. W związku z powyższym starcie tych drużyn może mieć istotny wpływ na ostateczny kształt tabeli. Podopieczni Andrzeja Dubielisa mają przewagą własnego parkietu, na którym spisują się lepiej niż na wyjazdach.

TBV Start Lublin u siebie: 7-4
Sokół Ostrów Mazowiecka na wyjeździe: 3-8

Koszykarz wart uwagi: Jakub Zalewski

Zawodnik, który stosunkowo niedawno przyszedł do Lublina, pod kątem wzmocnienia pierwszego zespołu. W przeszłości grał między innymi w Siarce Tarnobrzeg, jednak w Kozim Grodzie zdążył już pokazać umiejętności w rzutowe, szczególnie z dystansu. W rezerwach czerwono-czarnych wystąpił pięć razy, zaczynając każde z tych spotkań w pierwszej piątce i notując średnio 19,8 pkt. Z dystansu razi ze skutecznością 50%. Gdy gra, stanowi dla przeciwnika zagrożenie zza łuku, co automatycznie powoduje większy wachlarz możliwości ofensywnych dla trenera.

Raport z obozu gospodarzy:

Lublinianie wkraczają w ostateczną fazę sezonu zasadniczego. W ostatnich meczach waży się być albo nie być każdej z ekip, które zajmują końcowe lokaty. Podopieczni Andrzeja Dubielisa są obecnie na dziewiątej pozycji, która daje bezpieczeństwo, jednak losy ostatecznego kształtu tabeli będą się prawdopodobnie ważyły do ostatniej kolejki.

Raport z obozu gości:

Sokoły są na 11 miejscu. Udało im się wygrać cztery spotkania ze wszystkich rozgrywanych. W przypadku tej ekipy nie ma dużego rozdźwięku pomiędzy bilansem na własnym parkiecie i poza nim. Z jednej strony może być to atut gości, bowiem podopieczni Grzegorza Helcbergiela mogą być nieobliczalni w każdej hali. Jak zakończy się ta rywalizacja? Odpowiedź poznamy w niedzielę.

Szczegóły: Niedziela, 25 lutego 2018 roku, godzina 16:00, Kompleks Sportowy, Al. Piłsudskiego 22, Lublin.


ARTEGO BYDGOSZCZ – PSZCZÓŁKA POLSKI-CUKIER AZS UMCS LUBLIN

Podopieczne Wojciecha Szawarskiego wygrały ostatnie, środowe spotkanie na wyjeździe. Lublinianki zwyciężyły w Sosnowcu, pokonując tamtejsze Zagłębie 75:73, umacniając się tym samym w czołowej ósemce i zwiększając dystans do swoich bezpośrednich rywalek, chociaż w tej chwili zawodniczki z Koziego Grodu praktycznie mają zapewnioną grę w fazie play-off. Koszykarki z Lubelszczyzny jadą tym razem do Bydgoszczy, aby spróbować zwyciężyć z drużyną Artego, która w tym sezonie przegrywała tylko trzy razy.

Artego Bydgoszcz u siebie: 8-2
Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin na wyjeździe: 7-2

Koszykarka warta uwagi: Kateryna Dorogobuzova

Ukraińska zawodniczka mogąca grać na niskim i wysokim skrzydle okazała się zabójczo skuteczna na dystansie w ostatnim, wygranym spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec. Koszykarka Pszczółek trafiła pięć rzutów za trzy, zdobywając 15 oczek i walnie przyczyniając się do zwycięstwa. Notabene jest to jej nowy rekord w tym sezonie, jeśli chodzi o celność na dystansie. Kateryna Dorogobuzova ma najlepiej ustawiony celownik za trzy w zespole. Lepszą skuteczność ma tylko Agata Dobrowolska, jednak oddaje zdecydowanie mniej prób.

Raport z obozu gospodyń:

Zawodniczki Artego są obecnie drugą siłą w lidze i mają taką samą liczbę punktów co lider, czyli Wisła CanPack Kraków. Obie ekipy legitymują się bilansem 14-3 i  zdobyły do tej pory 31 oczek. (Tekst był pisany przed końcem meczu Artego Bydgoszcz – Enea AZS Poznań). Przed Pszczółkami trudne zadanie, jednak podopieczne Wojciecha Szawarskiego pokazały, że w bieżącej kampanii na wyjazdach są groźniejsze niż we własnej hali.

Raport z obozu gości:

Pszczółki mają passę dwóch zwycięstw i zajmują szóste miejsce w lidze. Do podium tracą tylko jedno oczko, bowiem zarówno czwarta, jak i piąta drużyna BLK, mają taką samą liczbę punktów co lublinianki. Zawodniczki z Koziego Grodu mają przewagą pięciu oczek nad strefą, która nie daje promocji do fazy play-off. W związku z tym awans do fazy posezonowej mają praktycznie w kieszeni.

Szczegóły: Niedziela, 25 lutego 2018, godzina 17:00, Hala Artego Arena, ul. Toruńska 59, Bydgoszcz.

fot. Jakub Pecio