Nie złapali Tura za rogi

Nie złapali Tura za rogi

W zaległym spotkaniu 14. kolejki rozgrywek II ligi koszykówki mężczyzn grupy B zespół TBV Start II Lublin mierzył się na wyjeździe z KKS-em Tur Basket Bielsk Podlaski. Znakomita gra duetu Bartłomiej Pelczar/Jan Piliszczuk nie zapewniła zwycięstwa czerwono-czarnym, którzy przegrali na terenie rywala 84:114.

Ekipa z Koziego Grodu źle rozpoczęła spotkanie, popełniając proste błędy, które rywal zamieniał na punkty. Celne akcje spod kosza Sylwestra Kusa i Tomasza Pisarczyka dały miejscowym dziewięciopunktowe prowadzenie po dwóch minutach premierowej odsłony. Po czasie na żądanie wziętym przez lubelski zespół swój celownik odpalił Bartłomiej Pelczar, trafiając trójkę. Kolejny fragment to walka kosz za kosz obu zespołów. Dzięki akcji dwa plus jeden Jana Grzegorczyka i wykorzystanych osobistych Pelczara lublinianie przegrywali dwoma punktami. W końcówce gospodarze powiększyli swój dorobek o kolejne trzy oczka, kończąc tę część wynikiem 31:26.

Początek drugiej kwarty wyglądał dość obiecująco. Skuteczna gra pod koszem Jana Piliszczuka (dwa lay-upy) i trójka Pelczara pozwoliły lubelskiej ekipie doprowadzić do remisu 33:33 po upływie 90 sekund. Zawodnicy z Bielska Podlaskiego wrzucili wyższy bieg w następnych minutach meczu, dzięki skutecznej grze zespołowej. Lubelską grę w ataku utrzymywał duet Piliszczuk/Pelczar. Jednak po pierwszej połowie rezerwy TBV przegrywały 42:60.

Po przerwie przebieg gry się nie zmienił. Drużyna z Bielska Podlaskiego zaczęła od serii 10:0 – po celnym lay-upie Pawła Lewandowskiego i Tur prowadził różnicą dwudziestu ośmiu punktów. Lubelską ekipę w ofensywie prowadził Piliszczuk, zdobywając kolejno siedem punktów (trójka i dwie akcje za dwa). Jednak to było za mało, by zatrzymać bardzo dobrą grę gospodarzy, którzy powiększali dystans do lubelskiej ekipy. Po trzydziestu minutach było 91:58 dla KKS-u.

Ostatnia ćwiartka była najbardziej wyrównana ze wszystkich. Obie drużyny walczyły punkt za punkt. Lubelski team wprawdzie wygrał czwartą odsłonę różnicą trzech oczek, ale nie odmienił przebiegu spotkania, ponosząc następną przegraną w postaci 84:114.

W następnej kolejce rezerwy Startu zagrają na własnym boisku, a ich przeciwnikiem będzie GLKS Nadarzyn (13 lutego, godzina 20:00).

KKS Tur Basket Bielsk Podlaski – TBV Start II Lublin 114:84 (31:26, 29:16, 31:16, 23:26)

KKS Tur: Kuczyński 20, Kus 16, Pisarczyk 15, Marczuk 12, Weres 9, Mat. Bębeniec 9, Stefanik 8, Milewski 8, Lewandowski 6, Mac. Bębeniec 5, Kiluk 3, Monach 3.

Start II: Pelczar 26, Piliszczuk 25, Szewczyk 9, Grzegorczyk 8, Nabożny 5, Kępka 3, Dobrowolski 2, Kulig 2, Nieradko 2, Pszczoła 2, Mitrut.