Porażka na inaugurację

Porażka na inaugurację

Pszczółka Polski Cukier AZS-UMCS Lublin poniosła porażkę w pierwszym meczu sezonu 2020/2021. Akademiczki nie sprostały aktualnemu mistrzowi ligi, drużynie VBW Arki Gdynia, przegrywając 56:83. Dla podopiecznych Krzysztofa Szewczyka był to pierwszy sprawdzian kampanii zasadniczej, mimo terminarza wskazującego na III kolejkę. Postcovidowe czasy niestety mają to do siebie, że należy spodziewać się niespodziewanego, w rozgrywkach Energa Basket Ligi Kobiet również.

Biało-zielone po raz pierwszy mogły wystąpić w pełnym składzie. Po odejściu Juicy Landrum i zakontraktowaniu Jennifer O’Neill nie było wiele czasu na ustawienie drużyny i wkomponowaniu nowej zawodniczki do zespołu. Koszykarka z USA zdobyła w meczu z Arką 8 punktów, jednak najbardziej zabrakło celnych rzutów Morgan Bertsch. Amerykanka zakończyła spotkanie z dorobkiem 7 oczek i 4 zbiórek, trafiając zaledwie 2 z 11 rzutów i popełniając 3 straty.

Najwięcej krwi podopiecznym Krzysztofa Szewczyka napsuła Alice Kunek. Skrzydłowa skończyła mecz z dorobkiem 20 oczek i wraz z Barborą Balintovą były architektkami sukcesu Arki. Warto wspomnieć jeszcze o dominacji Laury Miskiniene – Litwinka zanotowała potężne double-double – 10 punktów i 17 zbiórek!

Lublinianki mają teraz tydzień przerwy i 17 października wracają do gry. Wówczas akademiczki czeka starcie z ekipą z Gorzowa Wielkopolskiego.

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin ‒ VBW Arka Gdynia 56-83 (15:26, 14:20, 13:22, 14:15)

Pszczółka: Martina Fassina 19 (3×3), O’Neill 8, Bertsch 7, Milazzo 5, Sklepowicz 5, Pavel 4, Poboży 4, Duchnowska 2, Trzeciak 2, Kośla, Niedźwiedzka.

VBW Arka: Alice Kunek 20, Balintova 16, Miskiniene 10 (17 zb.), Spanou 10, Rembiszewska 7, Kastanek 5, Slamova 5, Greinacher 4, Podgórna 2, Szymkiewicz 3, Morawiec.

fot. Michał Piłat