Rewelacyjna Briana Day

Rewelacyjna Briana Day

Pszczółki podejmowały rywalki, które w Energa Basket Lidze Kobiet jeszcze nie triumfowały. Z Bilansem 0-15 kupują dół tabeli i mecz z lubliniankami nie zmienił stanu rzeczy, bowiem ekipa z Gdańska uległa akademiczkom 79:83. Gospodynie prowadziły przez większość spotkania, jednak Briana Day była tego dnia x-factorem meczu i zapewniła zwycięstwo swojej ekipie, trafiając dwie kluczowe trójki i notując potężne double-double – 28 punktów i 17 zbiórek.

Gospodynie zaczęły z wysokiego C i już od początku pokazały, że nie mają zamiaru legitymować się bilansem 0-16. Po dwóch trójkach Gabrielli Ortiz miejscowe prowadziły 17:11 w połowie premierowej odsłony. Trener Szewczyk wykorzystał wówczas pierwszą przerwę. Gdańszczanki nie dały jednak za wygraną i utrzymały przewagę. Trzeba przyznać, że wynik po pierwszych 10 minutach był wysoki – zupełnie jak skuteczność obu ekip – 66%. Po krótkiej przerwie przyjezdne zaczęły pogoń od serii 7:2, jednak gospodynie wytrzymały napór i odpowiedziały trafieniami Anny Pachuriny i Tierry Ruffin-Pratt, wychodząc kolejny raz na prowadzenie – było 36:33. Miejscowe nie oddały prowadzenia do końca kwarty i tylko 20 minut dzieliło je od premierowej wygranej.

Pszczółki wytrwale goniły rywalki i mniej więcej w połowie trzeciej ćwiartki przeprowadziły serię punktową 9:2, zbliżając się do gdańszczanek na jedno oczko. Miejscowe po raz kolejny odparły atak i mimo że akademiczki wygrały trzecią kwartę, na początku decydującej odsłony w dalszym ciągu prowadziły gdańszczanki. W ostatniej odsłonie Pszczółki dopadły rywalki na trzy minuty przed końcem, kiedy to Briana Day trafiła za trzy. Wygląda na to, że Amerykanka na dobre dodała do repertuaru rzut z dystansu. Pszczółki prowadziły wówczas 72:70. Środkowa Pszczółek okazała się bohaterką spotkania – na 30 sekund przed końcem zaaplikowała morderczą trójkę, która pozwoliła wyjść na prowadzenie różnicą pięciu oczek. Po takim ciosie gospodynie nie zdołały się już podnieść.

W następnej kolejce Pszczółki podejmą liderki EBLK, zespół Arki Gdynia. Początek meczu 16 lutego o godzinie 16:00.

AZS Uniwersytet Gdański – Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin 79:83 (30:26, 16:15, 19:23, 14:19)

AZS: Frolkina 19 (5×3), Ortiz 18 (4×3), Ruffin-Pratt 17 (3×3), Pachurina 12, Samburska 6, Paulina Kuras 5, Angelika Kuras 2, Kosalewicz, Stępień, Szczęśniak.

Pszczółka: Day 28 (17 zb.), Peterson 27, Labuckiene 14 (10 zb.), Adamowicz 9, Szott-Hejmej 5, Degbeon, Pawłowska, Popović.

fot. Michał Piłat (archiwum)