Ważna wygrana rezerw Startu Lublin

Ważna wygrana rezerw Startu Lublin

W niedzielne popołudnie rezerwy TBV Start Lublin podejmowały  KS Rosę-Sport Radom w ramach 25. serii spotkań II ligi koszykówki mężczyzn grupy B. 41 punktów Bartłomieja Pelczara pozwoliło czerwono-czarnym odnieść zwycięstwo nad radomianami 87:79.

Pierwsze minuty meczu to równa walka obydwu zespołów. Zaraz po nich do głosu doszli lublinianie – skuteczna trójka Bartłomieja Pelczara i połowicznie wykorzystane osobiste przez Mirosława Uniłowskiego dały pięciopunktową przewagę miejscowym. Lubelscy zawodnicy w kolejnym fragmencie minimalnie powiększyli dystans do sześciu oczek po trójce Jana Piliszczuka. W drugich pięciu minutach radomscy koszykarze zdobyli ośmiu punktów z rzędu – celna akcja z dystansu Patryka Lisa i cztery punkty Kacpra Rojka sprawiły, że po dziesięciu minutach koszykarze z Koziego Grodu przegrywali 16:17.

Druga odsłona miała podobny przebieg jedynie przez pierwsze trzy minuty. W nich toczyła się walka kosz za kosz, utrzymująca jednopunktowe prowadzenie przyjezdnych. W następnych minutach czerwono-czarni włączyli tryb skutecznej gry w ataku, notując serię 16:2. Dzięki skutecznym rzutom duetu Pelczar/Piliszczuk przewagarezerw Startu wzrosła do czternastu punktów. W końcówce oba zespoły zdobywały punkty seriami – jednak po pierwszej połowie podopieczni Michała Sikory prowadzili 44:31.

Po piętnastominutowej przerwie lubelscy zawodnicy kontynuowali skuteczną grę z poprzedniej części. Dzięki trafieniom zza linii 6,75 m Pelczara i Piliszczuka lubelska drużyna zwiększyła dystans do stanu 54:35 po czterech minutach gry. W kolejnych 120 sekundach lubelski zespół podwyższył różnicę o kolejne pięć oczek po akcjach dwa plus jeden Mirosława Uniłowskiego i skutecznego półdystansu Tymoteusza Pszczoły. W końcówce gospodarze pozwolili radomskiej ekipie odrobić cztery punkty, schodząc na ostatnią część spotkania przy osiemnastopunktowej różnicy na korzyść Startu II.

Ostatnią część spotkania należała do zawodników z Radomia. Dzięki skutecznym akcjom spod kosza Mateusza Zwęglińskiego, radomska drużyna zmniejszyła przewagę lublinian do dwunastu oczek po trzech minutach gry. Lublinianie w kolejnych akcjach mieli spore problemy w ataku, co skrzętnie wykorzystywali goście. Skuteczny wjazd pod kosz Mikołaja Krakowiaka sprawił, że lubelski trener wziął czas przy stanie 77:75 na cztery minuty przed zakończeniem meczu. Zaraz po niej lublinianie wrócili do dobrej gry w ofensywie, dzięki punktom spod obręczy Pelczara, który stał się bohaterem całego widowiska. Tym samym zawodnicy TBV Start II Lublin pokonali na własnym parkiecie KS Rosa-Sport Radom 87:79.

W ostatniej serii spotkań koszykarze TBV Startu II Lublin zmierzą się na wyjeździe z ŁKS AZS SG UŁ Łódź (17 marca, 18.00).

TBV Start II Lublin – KS Rosa-Sport Radom 87:79 (16:17, 28:14, 24:19, 19:29)

TBV: Pelczar 41, Piliszczuk 17, Nieradko 11, Uniłowski 9, Nabożny 6, Pszczoła 2, Matysek 1, Szewczyk.

Rosa: Zwęgliński 14, Krakowiak 12, Ziółko 9, Adamczyk 9, Nowik 8, Rojek 8, Gos 7, Walski 6, Czapla 3, Lis 3, Wydra.