Kolejna przebudowa w LKPS-ie Politechnika Lublin

Kolejna przebudowa w LKPS-ie Politechnika Lublin

Maciej Kołodziejczyk nadal będzie trenerem siatkarzy LKPS-u Politechnika Lublin. W drużynie dojdzie do kadrowej rewolucji. Z klubem żegna się aż jedenastu zawodników! – Chcemy się realnie włączyć do walki o awans do I ligi – zapowiada wiceprezes II-ligowca, Maciej Krzaczek.

– Maciek przekonał nas swoją pracą i podejściem do drużyny w poprzednim sezonie. Rok temu daliśmy mu szansę, jako młodemu i niedoświadczonemu trenerowi, bo miał za sobą tylko rolę asystenta w rozgrywkach seniorskich. Myślę, że ją wykorzystał. Na pewno ma jeszcze kilka rzeczy do poprawy, ale to przyjdzie z czasem – mówi wiceprezes LKPS-u Politechnika Lublin, Maciej Krzaczek.

Wiadomo już, że w sezonie 2018/2019 w barwach II-ligowca zabraknie takich zawodników jak: Jakub Czubiński, Paweł Rejowski, Michał AntoszakMichał CymermanMaciej Borris, Bartłomiej MalecCezary Kostaniak, Tomasz PolczykWojciech ZięzioKacper Grochowski i Tobiasz Kaniewski.

Kontrakty zostały przedłużone z Bartoszem JesieniemWojciechem KwietniemSzymonem Seligą i Pawłem Toborkiem. – W pierwszej kolejności to właśnie z tymi siatkarzami chcieliśmy podpisać nowe umowy. Z grupy zawodników, która już nie będzie reprezentować naszych barw, mocno myśleliśmy o Pawle Rejowskim i Kubie Czubińskim, ale nie udało się ich zatrzymać – komentuje Krzaczek.

Szeregi lublinian zasilą libero Rafał Cabaj i środkowy Tomasz Kusior, czyli zawodnicy występujący ostatnio w barwach TSV Sanok. Przypomnijmy, że w wyniku transferu medycznego Kusior zaliczył już końcówkę minionego sezonu z ekipą z Koziego Grodu. – Mogę tę informację potwierdzić. Jeśli chodzi o Tomka, to przekonał on nas nie tylko swoją grą, ale także cechami, na które stawiamy. Jest to bardzo pozytywny człowiek, a nam zależy na dobrej atmosferze w zespole – podkreśla nasz rozmówca.

Drużyna potrzebuje wzmocnień. Włodarze II-ligowca negocjują m.in. z zawodnikiem występującym na skrzydle, ale na tym nie koniec. – Większość umów z chłopakami mamy podpisanych. Myślimy jeszcze nad czwartym środkowym lub drugim libero. Prawdopodobnie będą to młodzi chłopcy z naszych grup młodzieżowych, a być może znajdziemy kogoś na okolicznym rynku. Myślę, że będziemy dysponować kadrą około piętnastu zawodników – mówi Krzaczek.

O co zagrają lublinianie w kampanii 2018/2019? – Planem minimum jest polepszenie wyniku z poprzedniego sezonu. Chcemy się realnie włączyć do walki o awans do I ligi, ale wiadomo, jaki jest sport. Budowa zespołu także jest procesem długofalowym – kończy Maciej Krzaczek.

Zespół LKPS-u Politechnika Lublin przygotowania do sezonu rozpocznie na początku sierpnia.

fot. Jakub Pecio (archiwum)