LUK Politechnika Lublin odkrył pierwsze karty

LUK Politechnika Lublin odkrył pierwsze karty

Ostatnie dni to sinusoida dla kibiców LUK Politechniki Lublin. Działacze lubelskiego klubu najpierw zasmucili swoich sympatyków odejściem Damiana Wierzbickiego, żeby następnie poprawić ich nastroje informacją o tym, że Paweł Rusin, ulubieniec publiczności regularnie gromadzącej się na hali MOSiR, w kolejnym sezonie nadal będzie przywdziewał koszulkę lubelskiego zespołu.

Już od dłuższego czasu krążyły plotki o odejściu Damiana Wierzbickiego. Pogłoski okazały się prawdą i najlepszy punktujący ostatniego sezonu KRISPOL 1. Ligi opuścił lubelski zespół, co jest niewątpliwie wielką stratą dla drużyny prowadzonej przez Macieja Kołodziejczyka. O znaczącej roli leworęcznego atakującego w zajęciu trzeciego miejsca w poprzednich rozgrywkach świadczy fakt, że zdobył on aż 449 punktów, czym zdystansował konkurencję. Siatkarzem ekipy z Koziego Grodu nadal będzie jednak Paweł Rusin, który w ostatnich rozgrywkach był drugim najlepszym punktującym ligi z dorobkiem 405 oczek. Przyjmujący został zaprezentowany jako pierwszy spośród zawodników, którzy w następnym sezonie powalczą o awans LUK-u do siatkarskiej elity.

fot. Grzegorz Winnicki (archiwum)