Najważniejsza wygrana

Najważniejsza wygrana

Drugi tie-break w sezonie 2019/2020 rozegrali siatkarze LUK Politechnika Lublin, którzy w meczu 8. kolejki KRISPOL 1. Ligi mężczyzn podejmowali SPS Chrobry Głogów. Ze starcia beniaminków zwycięsko wyszli gospodarze, którzy wygrali szóste spotkanie w lidze. – Przede wszystkim chciałbym podziękować kibicom, którzy nas dopingowali podczas tego starcia. Nomiast jeśli miałbym szukać pozytywnych stron tego spotkania, to na pewno to, że podtrzymujemy zwycięską passę. Mimo, że zagraliśmy słaby mecz, udało nam się wygrać. Co prawda za dwa punkty, ale zwyciężyliśmy, grając średnią siatkówkę. Nie ma co się oszukiwać, wyglądało to słabo z naszej strony. W kontekście całego spotkania trzeba uszanować tę zdobycz, ponieważ w drugim i w trzecim secie zespół z Głogowa zagrał bardzo dobrze. Myślę, że było to spowodowane tym, że rywale czuli, że mogą tego dnia z nami powalczyć. W drugiej i trzeciej partii rywale grali na rewelacyjnej skuteczności na wysokiej piłce. Nasza zagrywka, którą próbowaliśmy odrzucić przeciwników od siatki, nie zdawała egzaminu. Do tego mieliśmy problemy w ataku. Nie kończyliśmy ataków i sądzę, że to było główną przyczyną porażki w drugiej i w trzeciej odsłonie. Pozostajemy oczywiście na zwycięskiej fali. Co prawda straciliśmy punkt, ale trzeba się cieszyć z tej wygranej – mówi Maciej Kołodziejczyk.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce LUK Politechnika Lublin zagra na wyjeździe z AZS-em AGH Kraków (9 listopada, 15:30).

LUK Politechnika Lublin – SPS Chrobry Głogów 3:2 (26:24, 18:25, 22:25, 25:20, 15:13)

LUK: Bartosz Zrajkowski, Jędrzej Goss, Roman Oroń, Kamil Szaniawski, Paweł Rusin, Sławomir Stolc, Rafał Cabaj (libero) oraz Szymon Pałka, Damian Wierzbicki, Kamil Durski, Radosław Sterna, Szymon Seliga.

MVP: Paweł Rusin (LUK Politechnika Lublin).

fot. Grzegorz Winnicki