Nie pękli!

Nie pękli!

W pierwszym meczu turnieju finałowego o awans do I ligi siatkówki mężczyzn zawodnicy LUK Politechnika Lublin odnieśli zwycięstwo nad Legią Warszawa. Podopieczni Macieja Kołodziejczyka pokonali “Wojskowych” w stosunku 3:1. – Rozegraliśmy jedno ze słabszych spotkań w tym sezonie. Wygraliśmy go jednak sercem i charakterem. To, co zrobili chłopaki, jest naprawdę wielkie. To starcie nie układało nam się od początku. Mimo tego, że prowadziliśmy, to naprawdę męczyliśmy się i nie mogliśmy odnaleźć swojej gry. Tym charakteryzują się mecze otwarcia, lecz najważniejsze jest zwycięstwo. Myślę, że moi zawodnicy po tej konfrontacji mogą być na siebie mocno zdenerwowani, jeżeli chodzi o aspekt sportowy, ale mogą czuć się mocno podbudowani, jeśli chodzi o aspekt mentalny. Nie sztuką jest wygrywać, gdy wszystko się układa, tylko sztuką jest wygrać, gdy czuje się, że ma się gorsze momenty w grze – komentuje szkoleniowiec lublinian. W kolejnym meczu gracze LUK zmierzą się z BAS-em Białystok (26 kwietnia, 17:00). 

Legia Warszawa – LUK Politechnika Lublin 1:3 (20:25, 25:23, 17:25, 23:25)

LUK: Kamil Durski, Jędrzej Goss, Michał Marszałek, Szymon Pałka, Kamil Szaniawski, Tomasz Kusior, Rafał Cabaj (libero) oraz Wojciech Kwiecień, Łukasz Zugaj, Tomasz Błądziński, Paweł Toborek.

fot. Jakub Pecio (archiwum)