Siatkarski koniec roku dla LUK Politechnika Lublin

Siatkarski koniec roku dla LUK Politechnika Lublin

W rozgrywanych w sobotę derbach województwa lubelskiego zawodnicy LUK Politechnika Lublin pokonali 3:2 Avię Świdnik. Dla żółto-niebieskich była to pierwsza porażka w sezonie 2018/2019, ale mimo tego podopieczni Sławomira Czarneckiego zachowali pozycję lidera rozgrywek grupy 6 II ligi. – Można było przewidzieć, że rywalizacja derbowa będzie zacięta. Myślę, że gra z jednej i z drugiej strony falowała, o czym zresztą świadczą wyniki setów. Bardzo szanujemy dwa punkty, które przed spotkaniem pewnie wzięlibyśmy w ciemno, ale z przebiegu starcia trochę żałujemy, bo trzy oczka były na wyciągnięcie ręki. Cieszymy się z tego, że w okres świąteczny wchodzimy ze zwycięstwem. Mamy w drużynie mały szpital, więc mam nadzieję, że ze świąt wszyscy wrócą zdrowi i będziemy mogli kontynuować przygotowania do najważniejszej części sezonu – zaznacza Maciej Kołodziejczyk. – Temu starciu towarzyszyło dużo walki i emocji. Jeśli chodzi o techniczną stronę siatkówki, to trzeba powiedzieć, że nie był to mecz na najwyższym poziomie. Zarówno my, jak i gospodarze popełniliśmy sporo błędów własnych. Jeśli chodzi o nas, to mały cel osiągnęliśmy, bo utrzymaliśmy pierwsze miejsce w tabeli w tym roku. Do końca rundy zasadniczej zostały już tylko trzy kolejki i mam nadzieję, że zakończymy ją na pozycji lidera – mówi Sławomir Czarnecki.

LUK Politechnika Lublin – MKS Avia Świdnik 3:2 (29:27, 25:27, 25:17, 21:25, 15:10)

LUK: Kamil Szaniawski, Kamil Durski, Szymon Pałka, Tomasz Kusior, Jędrzej Goss, Tomasz Błądziński, Rafał Cabaj (libero) oraz Szymon Seliga, Łukasz Zugaj, Michał Marszałek.

Avia: Michał Baranowski, Bartłomiej Misztal, Marcin Kurek, Błażej Czarnecki, Bartłomiej Żywno, Konrad Machowicz, Dariusz Bonisławski (libero) oraz Jakub Guz, Paweł Rejowski, Rafał Obermeler, Paweł Zdrojewski.