Siatkarzom LUK gorący teren w Krośnie także niestraszny

Siatkarzom LUK gorący teren w Krośnie także niestraszny

Trzy punkty z wymagającego terenu w Krośnie przywieźli siatkarze LUK Politechnika Lublin, którzy w meczu 12. kolejki rozgrywek grupy 6 II ligi pokonali tamtejsze Karpaty PWSZ. – Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa, które rodziło się w bólach. W tym spotkaniu mieliśmy ograniczone pole do manewru, jeżeli chodzi o zmiany, ponieważ z kontuzjami zmagają się Tomasz Kusior i Paweł Toborek. Tak naprawdę poza drugą partią, w której pojawiły się problemy z przyjęciem zagrywki oraz grą w ataku, to w pozostałych utrzymaliśmy odpowiedni poziom gry. Wygraliśmy na bardzo trudnym terenie i zdobyliśmy cenne trzy punkty, które pozwalają nam myśleć o walce o pierwsze miejsce w naszej grupie. Na uwagę zasługuje postawa Szymona Seligi, powracającego po kontuzji oraz Michała Marszałka, który skutecznie zagrał w ataku i był liderem naszej ekipy w tym meczu – komentuje Maciej Kołodziejczyk.

Karpaty PWSZ Krosno Glass – LUK Politechnika Lublin 1:3 (19:25, 25:18, 23:25, 20:25)

LUK: Kamil Durski, Jędrzej Goss, Tomasz Błądziński, Michał Marszałek, Bartosz Jesień, Kamil Szaniawski, Rafał Cabaj (libero) oraz Wojciech Kwiecień, Łukasz Zugaj, Szymon Seliga.

fot. Jakub Pecio (archiwum)