Tak blisko!

Tak blisko!

Zawodnicy LUK Politechnika Lublin odnieśli drugie zwycięstwo w ramach turnieju finałowego o awans do I ligi siatkówki mężczyzn. Podopieczni Macieja Kołodziejczyka po tie-breaku pokonali BAS Białystok i z kompletem punktów awansowali do decydującej fazy. – Był to mecz podobny do tego, który rozgrywaliśmy w Świdniku z ZAKSĄ Strzelce Opolskie. Potrzebowaliśmy do awansu określonych wytycznych i trudno rozgrywa się takie spotkania, bo z tyłu głowy są różne myśli. Po raz kolejny pokazaliśmy jednak, że żadne wyzwania nie są nam straszne. Pod kątem wydolnościowym rozgrywanie tie-breaka może nie było potrzebne, ale rywale po dwóch przegranych partiach wcale nie odpuścili tego starcia. Ja natomiast dałem możliwość zapoznania się z turniejem zawodnikom rezerwowym. To jest bardzo ważne, ponieważ teraz to oni mogą odgrywać kluczowe role na tym turnieju. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jesteśmy bardzo blisko wymarzonego celu, lecz teraz zaczynają się największe schody. Zapewniam, że nie zabraknie nam serca, woli walki i motywacji – mówi trener LUK. 

LUK Politechnika Lublin – BAS Białystok 3:2 (25:22, 25:14, 18:25, 21:25, 15:13)

LUK: Kamil Durski, Jędrzej Goss, Michał Marszałek, Szymon Pałka, Kamil Szaniawski, Tomasz Kusior, Rafał Cabaj (libero) oraz Tomasz Błądziński, Wojciech Kwiecień, Łukasz Zugaj, Paweł Toborek, Bartosz Jesień.

fot. Jakub Pecio (archiwum)