Główne kandydatki do awansu zbyt mocne dla lubelskich akademiczek

Główne kandydatki do awansu zbyt mocne dla lubelskich akademiczek

W 18. serii gier rozgrywek I ligi grupy A piłkarek ręcznych zawodniczki MKS-u AZS UMCS Lublin uległy przed własną publicznością UKS-owi Varsovia Warszawa 28:39. Przyjezdne były zdecydowanym faworytem tego spotkania, ponieważ przystąpiły do niego jako lider tabeli i poważny kandydat do awansu. Od początku sobotniego starcia było jasne, że lublinianki czeka ciężka przeprawa. Już w 7. minucie stołeczny zespół prowadził 6:3. Dziesięć minut później gospodynie zbliżyły się do rywalek na jedno trafienie (10:11). Jednak w drugim kwadransie pierwszej części warszawianki zbudowały solidną przewagę i schodziły na przerwę, prowadząc 21:14. W drugiej połowie faworytki bezlitośnie wykorzystywały błędy popełniane przez reprezentantki Koziego Grodu. W 43. minucie na tablicy wyników widniał rezultat 30:17 na korzyść drużyny z Warszawy. Do końca rywalizacji Varsovia kontrolowała przebieg boiskowych zdarzeń i ostatecznie zwyciężyła to spotkanie 39:28. – Mierzyliśmy się z zespołem, który jest liderem rozgrywek. Do tej pory Varsovia przegrała tylko jeden mecz i wiedzieliśmy, że to będzie trudna konfrontacja. Przed sezonem kadra przeciwniczek została wzmocniona o zawodniczki z przeszłością w Superlidze i I lidze. Nasza młodzież nie jest jeszcze na takim poziomie, żeby mogła podjąć walkę z doświadczonymi rywalkami. Cieszę się, że do końca próbowaliśmy zmniejszyć straty, natomiast dużo nam jeszcze brakuje, aby wygrywać z najlepszymi – wyjaśnia Patryk Maliszewski.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce szczypiornistki MKS-u AZS UMCS Lublin pauzują.

MKS AZS UMCS Lublin – UKS Varsovia Warszawa 28:39 (14:21)

MKS AZS UMCS: Nóżka, Żywot – Suszek 7, Tomczyk 7, Vlasiuk 3, Chodoń 3, Markowicz 3, Mikocka 3, Warias 1, Byzdra 1, Dziuba, Kuc.

UKS Varsovia: Klarkowska, Krupa – Puckowska 9, Lasek 8, Leśniak 6, Zub 4, Brzyk 3, Koc 3, Janicka 3, Gerej 1, Jarosiewicz 1, Janik 1.

Kary: 10 minut (Gabriela Warias x3, Magdalena Markowicz, Gabriela Tomczyk) – 6 minut (Agnieszka Leśniak, Aleksandra Puckowska, Patrycja Koc).
Czerwona kartka: Gabriela Warias 30′

fot. Michał Piłat (archiwum)