Wielkie zwycięstwo MKS-u AZS UMCS Lublin!

Wielkie zwycięstwo MKS-u AZS UMCS Lublin!

W 6. serii spotkań rozgrywek I ligi piłki ręcznej kobiet podopieczne Patryka Maliszewskigo czekało ogromne wyzwanie. Do Lublina przyjechał lider tabeli, zespół SPR JKS Jarosław. Rywalki,  które w pierwszych pięciu ligowych meczach zanotowały komplet wygranych, nie będą najlepiej wspominały wizyty na Lubelszczyźnie. Gospodynie przerwały znakomitą passę szczypiornistek z Podkarpacia i wygrały spotkanie 26:20. Pierwsza połowa spotkania w lubelskiej hali Globus była niezwykle wyrównana. Żadna z drużyn nie potrafiła zbudować prowadzenia większego niż dwubramkowe. Do przerwy o dwa trafienia lepsze były lublinianki (11:9). Na początku drugiej odsłony przyjezdne zniwelowały straty i dziesięć minut po przerwie na tablicy wyników widniał rezultat 15:15. Decydująca dla końcowych rozstrzygnięć była znakomita seria lubelskich zawodniczek, które od stanu 17:17 w 44. minucie spotkania rzuciły cztery bramki z rzędu i zbudowały przewagę, której nie oddały do końcowej syreny. – Bardzo solidnie przepracowaliśmy ostatnie dwa tygodnie i przeanalizowaliśmy dokładnie materiały video dotyczące ekipy z Jarosławia. Spodziewaliśmy się bardzo brutalnej gry i z tym zderzyliśmy się. Oprócz przygotowania czysto taktycznego postawiliśmy również na sferę mentalną, aby nie dać się sprowokować i pokazać fajną, czystą grę. Udało nam się to, bo wytrzymaliśmy ciśnienie i prowokacje ze strony rywalek. Myślę, że ten spokój i rozsądek zapewnił nam zwycięstwo – skomentował coach lubelskiej ekipy. 

MKS AZS UMCS Lublin – SPR JKS Jarosław 26:20 (11:9)

MKS AZS UMCS: Nóżka, Gruszecka – Lasek 8, Szyszkowska 7, Markowicz 5, Suszek 3, Blaszka 1, Nazar 1, Dąbała 1, Bańka, Adamczyk, Rossa.

SPR JKS: Backiel, Musakova – Shupyk 9, Turkalo 6, Al. Szymborska 2, Am. Szymborska 2, Strzębała 1, Kozdrowicz, Leżucha, Luberecka, Sestakova.

fot. Grzegorz Winnicki (archiwum)