Karkonoski pogrom

Karkonoski pogrom

Dwa dni po porażce w szlagierowym starciu z Metraco Zagłębie Lubin szczypiornistki MKS-u Perła Lublin rozegrały awansem mecz 10. kolejki PGNiG Superligi kobiet. Rywalem lublinianek w spotkaniu rozgrywanym w hali w Karpaczu był zespół KPR Jelenia Góra. Mistrzynie Polski nie pozostawiły drużynie z Dolnego Śląska złudzeń i wygrały zdecydowanie 33:16. Początek meczu nie zwiastował tak okazałego zwycięstwa. Po dziesięciu minutach gry na tablicy wyników widniał remis 3:3. W 17. minucie gospodynie wyszły na prowadzenie 8:7, co zaowocowało czasem wziętym na żądanie trenera Roberta Lisa. Szkoleniowiec zmotywował swoje podopieczne na tyle, że w 24. minucie spotkania Perełki prowadziły już 13:9, a na przerwę schodziły z przewagą dziewięciu trafień (19:10). Po zmianie stron zawodniczki z Koziego Grodu nie zwalniały tempa i powiększały różnicę bramkową. W 40. minucie prowadziły 24:11, by ostatecznie pokonać zespół z Jeleniej Góry siedemnastoma bramkami (33:16). Najskuteczniejszą zawodniczką lubelskiej ekipy w starciu z KPR-em była Aneta Łabuda. Skrzydłowa zapisała na swoim koncie siedem trafień.

KPR Jelenia Góra – MKS Perła Lublin 16:33 (10:19)

KPR: Filończuk, Szczurek – Jasińska 3, Jurczyk 2, Świerżewska 2, Tomczyk 2, Załoga 2, Żukowska 2, Bielecka 1, Kanicka 1, Oreszczuk 1, Basta.

MKS Perła: Gawlik, Besen – Łabuda 7, Rosiak 5, Nocuń 4, Matuszczyk 4, Szarawaga 3, Gęga 2, Moldrup 2, Urtnowska 2, Achruk 1, Kowalska 1, Królikowska 1, Nestsiaruk 1.

fot. Robert Romaniuk (archiwum)