Perełki zaliczyły wyjazd do Elbląga na piątkę z plusem

Perełki zaliczyły wyjazd do Elbląga na piątkę z plusem

Trzecie zwycięstwo w trzecim ligowym meczu sezonu 2019/2020 odniosły szczypiornistki MKS-u Perła Lublin. Mistrzynie Polski pokonały na wyjeździe EKS Start Elbląg 30:21. Środowa konfrontacja rozpoczęła się od prowadzenia gospodyń 2:0. Podopieczne Roberta Lisa błyskawicznie wyrównały, a w 15. minucie po trafieniu Kingi Achruk wyszły na dwubramkowe prowadzenie (6:4). Trzy minuty później po bramkach Aleksandry Garczarczyk i Alony Shupyk elblążanki prowadziły 7:6. Jednak “Perełki” ponownie zbudowały przewagę, która w 26. minucie wynosiła trzy trafienia (11:8). Finalnie pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 12:10 na korzyść biało-zielonych. Początek drugiej części spotkania to koncertowa gra w wykonaniu lublinianek. Przyjezdne rzuciły siedem bramek z rzędu, co pozwoliło na uzyskanie w 39. minucie dziewięciobramkowej przewagi (19:10). Dziesięć minut później po trafieniu Aleksandry Rosiak różnica wzrosła do czternastu trafień (28:14). W końcówce zawodniczki Startu zniwelowały nieco straty. Jednak ostatecznie reprezentantki Lubelszczyzny odniosły efektowne zwycięstwo wygrywając 30:21. Najwięcej bramek dla MKS-u rzuciły w tym spotkaniu Aleksandra Rosiak i Dagmara Nocuń. Obie zapisały na swoim koncie po sześć trafień. – Pierwsza połowa tego spotkania była dosyć nerwowa z naszej strony. Popełniliśmy bardzo dużo błędów własnych. Nieźle graliśmy w obronie, jednak przez to, że chcieliśmy grać szybko, wkradło się kilka pomyłek. Dlatego też zespół z Elbląga trzymał z nami kontakt. W szatni dziewczyny trochę się zresetowały i ochłonęły. Początek drugiej części meczu był w naszym wykonaniu fenomenalny. Zarówno w kontrataku, jak i w ataku pozycyjnym graliśmy bardzo szybko, a przede wszystkim skutecznie. Zbudowaliśmy dużą przewagę bramkową i w zasadzie od 40. minuty to było praktycznie dogrywanie meczu. Przerwa reprezentacyjna i jej wpływ na zespół? Praktycznie cała moja drużyna wyjedzie na kadrę. Osiem zawodniczek dostało powołanie do pierwszej reprezentacji, trzy do drugiej. Dodatkowo Valentina Blazevic pojedzie na zgrupowanie reprezentacji Chorwacji. Także zostaniemy w bardzo okrojonym składzie, ale popracujemy indywidualnie. Sądzę, że taka przerwa po długim okresie przygotowawczym i pierwszych trzech kolejkach przyda się wszystkim, a dziewczyny wrócą po niej z dużą chęcią do dalszej pracy – powiedział trener Robert Lis.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce szczypiornistki MKS-u Perła Lublin podejmą MKS Piotrcovię Piotrków Trybunalski (9 października, 18:00). Cztery dni wcześniej lublinianki zainaugurują rywalizację w Lidze Mistrzyń wyjazdowym spotkaniem z rosyjskim Rostov-Don (5 października, 16:00).

EKS Start Elbląg – MKS Perła Lublin 21:30 (10:12)

EKS Start: Pająk, Orowicz – Garczarczyk 7, Shupyk 5, Pękala 3, Choromańska 2, Dronzikowska 2, Cygan 1, Stapurewicz 1, Szulc, Waga, Trbovic.

MKS Perła: Gawlik, Besen – Nocuń 6, Rosiak 6, Szarawaga 3, Kochaniak 3, Blazevic 3, Achruk 3, Gadzina 2, Królikowska 2, Łabuda 2, Gęga, Olek, Matuszczyk.

Kary: 2 minuty (Paulina Stapurewicz) – 8 minut (Aleksandra Rosiak x2, Marta Gęga, Joanna Szarawaga).

fot. Materiały prasowe www.pgnig-superliga-kobiet.pl