Perełki zdobyły w Kobierzycach komplet punktów po nerwowej końcówce

Perełki zdobyły w Kobierzycach komplet punktów po nerwowej końcówce

W 6. serii gier rozgrywek PGNiG Superligi kobiet szczypiornistki MKS-u Perła Lublin pokonały na wyjeździe KPR Gminy Kobierzyce 22:21. Początek spotkania był dosyć wyrównany, jednak już w 13. minucie podopieczne Roberta Lisa odskoczyły rywalkom na trzy trafienia (6:3). Gospodynie nie spuściły głów i dziewięć minut później, po celnym rzucie Andeli Ivanović przewaga przyjezdnych stopniała do jednej bramki (8:7). Pierwsza połowa zakończyła się zwycięstwem reprezentantek Lubelszczyzny 11:9. Początek drugiej części meczu należał do Perełek. W 40. minucie, po bramce Patrycji Królikowskiej zawodniczki z Koziego Grodu prowadziły 15:10. Osiem minut później trafienie Joanny Szarawagi doprowadziło do rezultatu 19:14. Gdy wydawało się, że losy konfrontacji są już przesądzone, szczypiornistki z Kobierzyc zniwelowały straty. Pięć minut przed końcową syreną lubelska drużyna prowadziła różnicą tylko jednej bramki (20:19). Po nerwowej końcówce lublinianki zakończyły starcie na Dolnym Śląsku na swoją korzyść, wygrywając 22:21. Najskuteczniejszą zawodniczką zwycięskiej ekipy była Marta Gęga. Rozgrywająca zapisała na swoim koncie siedem trafień. – Najważniejsze są dla nas trzy punkty i to chyba całe podsumowanie tego meczu. Uważam, że przez pięćdziesiąt minut rozgrywaliśmy naprawdę dobre zawody. Doprowadziliśmy do pięciobramkowej przewagi, jednak końcówka z różnych powodów trochę nam się rozsypała. Generalnie bardzo się cieszę, bo wygraliśmy spotkanie, które różnie mogło się ułożyć. Po spotkaniu w Lidze Mistrzyń i wobec kontuzji, które mamy, takie punkty są arcyważne. Urazy, a najbliższy mecz z Metraco Zagłębiem Lubin? Mamy kilka kontuzjowanych zawodniczek, ale to absolutnie nie wpłynie na naszą grę. Dziewczyny będą walczyły do upadłego. Jeżeli nie będą miały siły, to będą walczyły na czworaka. Nie po raz pierwszy borykamy się z kontuzjami i to nie będzie dla nas żadne usprawiedliwienie. Zrobimy wszystko, aby optymalnie przygotować się do tego spotkania w takim składzie, jaki mamy – powiedział Robert Lis.

NASTĘPNA SERIA

W następnej serii szczypiornistki MKS-u Perła Lublin podejmą Metraco Zagłębie Lubin (26 października, 18:00).

KPR Gminy Kobierzyce – MKS Perła Lublin 21:22 (9:11)

KPR: Kowalczyk, Zima – Jakubowska 9, A. Kucharska 4, Ivanović 2, Wiertelak 2, Ilnicka 2, Janas 1, Michalak 1, Koprowska, Piotrowska, Despodovska, Tomczyk, Walczak.

MKS Perła: Gawlik, Besen – Gęga 7, Królikowska 5, Matuszczyk 2, Gadzina 2, Moldrup 2, Szarawaga 2, Łabuda 1, Blazević 1, Achruk, Nocuń.

Kary: 8 minut (Kinga Jakubowska, Aleksandra Kucharska, Elżbieta Piotrowska, Mariola Wiertelak) – 8 minut (Marta Gęga x2, Mia Moldrup, Sylwia Matuszczyk).

fot. MKS Perła Lublin