Motor znów trenuje

Motor znów trenuje

Po letniej przerwie zawodnicy Motoru Lublin wznowili przygotowania do rozgrywek II ligi. W trakcie pierwszych zajęć trener Mirosław Hajdo miał do dyspozycji 22 zawodników.

W pierwszym treningu wzięło udział trzech piłkarzy, których Motor sprowadził przed startem sezonu 2020/2021. To Leszek Jagodziński, Michał Król i Sebastian Madejski. Jak wyglądają plany na kolejne transfery? – Bardzo chcielibyśmy skompletować kadrę jak najszybciej. Natomiast zdajemy sobie sprawę z tego, że negocjacje z niektórymi zawodnikami są utrudnione, ponieważ zmagania w I oraz w II lidze jeszcze trwają i dopiero gdy te rozgrywki się zakończą, będziemy mogli z nich skorzystać. Chcielibyśmy, żeby nasza kadra składała się z wielu młodych chłopców. Mamy pozycje, na których dążymy do gry młodzieżowcami, ale też alternatywne. Chcielibyśmy, aby każdy z zawodników, miał szanse na grę. Rozegramy wiele spotkań i do każdej formacji potrzebni są dobrzy piłkarze, tacy, którzy w każdej chwili mogą wejść i nam pomóc – mówi trener Motoru Lublin Mirosław Hajdo.

W kolejnym sezonie w barwach Motoru nie zobaczymy kilku graczy, którzy przyczynili się do awansu do II ligi. Jednym z nich jest Michał Paluch, który przeszedł do KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Co o jego odejściu sądzi szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich? – Michałowi skończył się kontrakt i zastanawialiśmy się nad tym, przyjmując różne wersje. Doszliśmy do wniosku, że skoro ściągnęliśmy Krzysztofa Ropskiego i mamy w planach pozyskanie zawodnika, który jest ograny na wyższym poziomie, a tak naprawdę gramy na jednego napastnika, to nie chcieliśmy powodować sytuacji, w której jeden z nich miałby mniejsze szanse gry. Dlatego postanowiliśmy szukać chłopaka z predyspozycjami i bagażem doświadczeń z wyższych lig. To nas interesowało i tylko tym się kierowaliśmy – tłumaczy Hajdo.

W najbliższych dniach zawodnicy lubelskiego klubu przejdą testy, a już w kolejną środę żółto-biało-niebiescy rozegrają pierwszy sparing, w którym zmierzą się z Orlętami Radzyń Podlaski. W kolejnych grach kontrolnych podopieczni Mirosława Hajdo sprawdzą się na tle Ruchu Chorzów, Pogoni Siedlce, Legii II Warszawa, Stali Mielec i Radomiaka Radom. To, czy te mecze odbędą się z udziałem publiczności, pozostaje niewiadomą. – Zobaczymy, jak to wszystko będzie wyglądało. Musimy mieć świadomość, że dalej nie jesteśmy bezpieczni. Najdrobniejsza sytuacja, w której ktoś się zarazi, eliminuje nas na długi czas z treningów i meczów kontrolnych – mówi szkoleniowiec Motoru.

PLAN SPARINGÓW MOTORU LUBLIN:
15.07 – Orlęta Radzyń Podlaski
18.07 – Ruch Chorzów
08.08 – Pogoń Siedlce
08.08 – Legia II Warszawa
15.08 – Stal Mielec
22.08 – Radomiak Radom.

fot. Tomasz Lewtak/motorlublin.eu