O porażce juniorów Motoru zadecydowała pierwsza połowa

O porażce juniorów Motoru zadecydowała pierwsza połowa

Porażką 0:4 zakończył się drugi mecz Motoru Lublin w Centralnej Lidze Juniorów. Lepszym zespołem od podopiecznych Tomasza Jasika okazała się Pogoń Szczecin. – Goście wykorzystali moment, w którym nie potrafiliśmy wyjść z kryzysu. Za łatwo straciliśmy trzy bramki w ciągu sześciu minut i to zadecydowało o końcowym wyniku. Po naszym rywalu było widać, że jest zespołem zgranym i lepiej funkcjonującym. Przeciwnicy mieli swój model gry, który realizowali w stu procentach. Zawodnicy Pogoni Szczecin grali ze sobą już w U17, więc teraz tylko przeszli do nowej Centralnej Ligi Juniorów. My natomiast stworzyliśmy drużynę od nowa. Musimy poświęcić dużo więcej czasu na organizację gry i na to, żeby nie tracić tak łatwo bramek. Nie załamujemy oczywiście rąk. Mamy trudny kalendarz i wiemy, że początkowe kolejki będą takie, w których trudno będzie o punkty. Decydujące mecze pojawią się w późniejszym czasie i musimy być na nie gotowi. Zarówno w tym, jak i poprzednim starciu (z Legią Warszawa – przyp. red.) mieliśmy swoje sytuacje, których nie wykorzystaliśmy. Światełko w tunelu na pewno widać i należy do niego dążyć. Wierzę w ten zespół, bo w drugiej połowie niedzielnego spotkania pokazał, że potrafi walczyć i wyjść nawet z beznadziejnej sytuacji – komentuje trener Motoru Lublin, Tomasz Jasik. 

Motor Lublin – Pogoń Szczecin 0:4 (0:4)
Bramki: Dawid Krzyżaniak 9′, Szymon Modrzewski 16′, 18′, Kacper Kozłowski 22′

Motor: Szczepański – Baryła, Kraśniewski, Dobrzyński, Giletycz (70′ Rybak) – Dapollonio, Sobstyl, Kumoch (55′ Kołoczek), Zieliński, Pęcak (46′ Pryliński) – Rak (70′ Dusiło).

Żółte kartki dla Motoru: Maciej Baryła, Jakub Zieliński, Szymon Rak
Czerwona kartka: Oskar Potoczny 67′ (za drugą żółtą)
Sędziował: Jakub Rutkowski (Białystok).

fot. Tomasz Lewtak/motorlublin.eu