Pierwsza bramka ustawiła mecz

Pierwsza bramka ustawiła mecz

Ósmej ligowej porażki w sezonie 2018/2019 doznali zawodnicy Motoru Lublin, którzy w meczu 19. kolejki Centralnej Ligi Juniorów ulegli na wyjeździe Wiśle Kraków 1:2. – Zaprezentowaliśmy się dużo lepiej niż przed tygodniem w meczu z Lechem Poznań. Jestem zadowolony z jakości piłkarskiej, bo pokazaliśmy sporo ciekawych akcji. Prowadziliśmy grę i w 40. minucie spotkania głupio straciliśmy bramkę, która ustawiła to starcie. Musieliśmy się odkryć i straciliśmy gola z kontry na 0:2. Później złapaliśmy kontakt z gospodarzami i mogliśmy doprowadzić do remisu 2:2, ale w 90. minucie nie wykorzystaliśmy jedenastki. Należy dodać, że w 80. minucie sami mogliśmy stracić bramkę po rzucie karnym, lecz Paweł Łakota obronił strzał rywali. Sporo emocji towarzyszyło tej konfrontacji i szkoda, że nie zdobyliśmy chociaż punku. Myślę, że z gry nam się on należał i najbardziej sprawiedliwym wynikiem byłyby remis. Zabrakło nam chyba konsekwencji z tyłu i skuteczności z przodu, żeby to oczko wywieźć z Krakowa, dlatego w słabych humorach wracamy do Lublina – komentuje Tomasz Jasik. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Motor Lublin podejmie Śląsk Wrocław (24 marca, 12:00).

Wisła Kraków – Motor Lublin 2:1 (1:0)
Bramki: Daniel Morys 40′, Dawid Malik 62′ – Jakub Pryliński 75′

Motor: Łakota – Kraśniewski, Gontarz, Dobrzyński, Kołoczek – Kłos, Kumoch (65′ Pryliński), Zieliński (85′ Dajer), Drozd (80′ Sobstyl), Dapollonio (60′ Rybak) – Dusiło.

Żółte kartki dla Motoru: 
Niewykorzystany rzut karny dla Wisły: ? 80′ (obrona bramkarza)
Niewykorzystany rzut karny dla Motoru: Wiktor Kłos 90′ (obrona bramkarza)
Sędziował: Patryk Sowiński (Kielce).

fot. Robert Romaniuk (archiwum)