Remis uciekł w końcówce

Remis uciekł w końcówce

Pechowo, bo 90. minucie meczu zawodnicy Motoru Lublin stracili jakiekolwiek punkty w spotkaniu 14. kolejki Centralnej Ligi Juniorów. Od żółto-biało-niebieskich lepszym zespołem okazała się Jagiellonia Białystok. – Jeśli chodzi o grę w defensywie, to trzeba być zadowolonym z postawy chłopaków. Graliśmy konsekwentnie i do 90. minuty nic nie wskazywało na to, że możemy stracić bramkę. Stało się inaczej po kuriozalnej sytuacji. Szkoda, bo mogliśmy w tym spotkaniu wywalczyć jeden punkt, a przy dobrym układzie nawet trzy. Należy pogratulować rywalom, ponieważ walczyli do samego końca. Nam gdzieś uciekło to szczęście, które nam dopisywało poprzednio – wyjaśnia Tomasz Jasik. 

Motor Lublin – Jagiellonia Białystok 0:1 (0:0)
Bramka: Eryk Matus 90′

Motor: Łakota – Kopyciński, Zbiciak, Gontarz, Drozd (85′ Kobus) – Futrzyński, Zieliński, Kumoch (75′ Kłos), Kołoczek, Dapollonio (70′ Celmer) – Rak (65′ Rybak).

Jagiellonia: Kaczorowski – Wolanin (68′ Pankiewicz), Ozga, Gdowik, Gierach – Matus, Bayer, Struski, Łapiński – Kurkiewicz (48′ Sakowicz), Chyrchała (85′ Frelek).

Żółte kartki: