Trzy punkty na pocieszenie

Trzy punkty na pocieszenie

Młodzi piłkarze Motoru Lublin nie zakończą wiosny na ostatnim miejscu w tabeli grupy D Centralnej Ligi Juniorów Młodszych. W ostatnim spotkaniu sezonu 2017/2018 podopieczni Rafała Weja pokonali 3:1 Karpaty Krosno, dzięki czemu utrzymali oni siódmą lokatę w stawce. Przypomnijmy, że żółto-biało-niebiescy już tydzień temu musieli pogodzić się ze spadkiem z ligi, po porażce 1:3 z Koroną Kielce.

KOMENTARZ TRENERA

Rafał Wej: – Pogoda do gry była fatalna. Przeciwnik wyglądał bardzo źle. Nie wiem, może Karpatom dała się we znaki długa podróż w małym busie? To był najsłabszy zespół, z jakim graliśmy. Nie wiem, jak można było przegrać w Krośnie 1:4… Nie graliśmy dzisiaj dobrze, a to wystarczyło, by zwyciężyć 3:1. Myślałem, że w meczu o pietruszkę chłopcy będą chcieli się pokazać trenerowi Tomaszowi Jasikowi, bo kilku z nich ma szansę na grę w drużynie juniorów starszych. Tymczasem było dużo prowadzenia piłki i biegania. Może to ja jestem za bardzo wymagający? Nasze boisko jest po remoncie, ale moim zdaniem w Centralnej Lidzie Juniorów powinno się grać na naturalnej nawierzchni. Na sztucznej trawie temperatura przy gruncie wynosi 80 stopni. PZPN powinien na to zwrócić uwagę, bo robimy wszystko nie od tej strony, co trzeba. Powinno się zacząć nie od reformy rozgrywek, a od infrastruktury. Chciałbym podziękować chłopakom za ten czas. Nie wszyscy byli zadowoleni. Jedni grali mniej, drudzy więcej, lecz każdemu dziękuję za zaangażowanie, pracę i wiarę.

Motor Lublin U17 – Karpaty Krosno U17 3:1 (1:0)
Bramki:
Maciej Baryła 3′, Radosław Graczyk 50′, 64′ – ? 44′

Motor: Grzywaczewski – Baryła, B. Zbiciak, P. Zbiciak, Kraśniewski – Banach (55′ Zając), M. Drozd (75′ Futrzyński), Bednarczyk (75′ Warda), Sobstyl (69′ Ćwik), Rzepecki (41′ Graczyk) – Ząbczyk (69′ P. Drozd).

Żółta kartka dla Motoru: Bartosz Zbiciak.

fot. Tomasz Lewtak/motorlublin.eu (archiwum)