Wigry lepsze od Motoru

Wigry lepsze od Motoru

W 8. kolejce rozgrywek II ligi Motor Lublin walczył o ligowe punkty w Suwałkach, mierząc się z tamtejszymi Wigrami. Żółto-biało-niebiescy przystępowali do tej konfrontacji po wyraźnej porażce z KKS-em Kalisz (0:3). Lublinianie chcieli przełamać serię pięciu meczów bez ligowego zwycięstwa i już na samym początku spotkania niezłą okazję miał Rafał Król, jednak jego strzał głową był niecelny. Chwilę później po błędzie Sebastiana Madejskiego przed szansą stanął Denis Gojko, lecz uderzył niecelnie. Tuż przed przerwą jeden z zawodników Wigier groźnie dośrodkowywał w szesnastkę Motoru, ale żaden z miejscowych nie doszedł do futbolówki. Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał rezultat bezbramkowy. W 50. minucie z rzutu wolnego próbował Kacper Wełniak, jednak golkiper lubelskiego zespołu był na posterunku. Kilka minut później zza pola karnego mocno uderzył Tomasz Swędrowski, lecz Hieronim Zoch przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 63. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Bartłomieja Babiarza Kacper Wełniak precyzyjnym uderzeniem głową otworzył wynik. Trzy minuty później świetną okazję do powiększenia przewagi miał Bartłomiej Babiarz, ale jego strzał z rzutu wolnego był minimalnie niecelny. Zawodnicy Wigier utrzymali korzystny dla siebie rezultat do końca i wywalczyli szóste ligowe zwycięstwo w sezonie 2020/2021. Dzięki temu triumfowi suwalczanie objęli prowadzenie w II-ligowej tabeli. Z kolei Motor zajmuje aktualnie 14. miejsce z dorobkiem siedmiu punktów. – Myślę, że mierzyliśmy się z bardzo dobrą drużyną. Widać, że ta ekipa była budowana pod konkretny cel, jakim jest powrót do I ligi. Oczywiście chcieliśmy sprawić niespodziankę i liczyliśmy na to, że wywieziemy punkty z trudnego terenu. Straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry i błędzie indywidualnym, gdzie dokładnie wiedzieliśmy, że Wigry będą go rozgrywać w taki sposób. Uważam, że z przebiegu meczu rywale byli dojrzalszym zespołem i lepiej operowali piłką. Przed nami długa i trudna droga, abyśmy wrócili do dyspozycji, jaką prezentowaliśmy w pierwszych spotkaniach. Jednak uważam, że w Suwałkach rywalizowaliśmy z najmocniejszym jak dotąd przeciwnikiem. Na początku sezonu graliśmy dobre mecze, ale nie potrafiliśmy zamieniać sytuacji na bramki i to się za nami ciągnie. Na pewno tych chłopaków stać na dużo lepszą grę i wiem o tym, ponieważ pierwsze spotkania to potwierdzały – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener Motoru Mirosław Hajdo.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Wigry Suwałki zagrają na wyjeździe z Bytovią Bytów (18 października, 15:30). Natomiast Motor Lublin będzie pauzował.

Wigry Suwałki – Motor Lublin 1:0 (0:0)
Bramka: Kacper Wełniak 63′

Wigry: Zoch – Karankiewicz, Piekarski (60′ Soljić), Dobrotka – Ozga, Babiarz, Gojko, Czułowski (60′ Bogusławski), Liszka (60′ Gierach) – Wełniak (75′ Aftyka), Adamek.

Motor: Madejski – M. Król, Grodzicki, Wawszczyk, Michota (37′ Świderski) – Ceglarz (89′ Wójcik), Swędrowski, R. Król, Duda (70′ Kunca), Moskwik – Rak (70′ Kumoch).

Żółte kartki: Josip Soljić, Daniel Liszka, Kacper Wełniak – Szymon Rak, Paweł Moskwik, Dominik Kunca
Sędziował: Patryk Gryckiewicz (Toruń).

fot. motorlublin.eu