Aleksandra Kasprzak: Będę rządziła na zasadzie transparentności (Wywiad)

Aleksandra Kasprzak: Będę rządziła na zasadzie transparentności (Wywiad)

Grudzień przyniósł spore zmiany w zarządzie Hetmana Zamość. Prezesem klubu z Zamościa została związana dotychczas z AMSPN-em Aleksandra Kasprzak. Ze sterniczką zamojskiego klubu porozmawialiśmy o okolicznościach, w których objęła nowe stanowisko, przyszłości trenera biało-zielono-czerwonych Jarosława Czarnieckiego i planach rozwoju klubu z Zamościa. Zapraszamy do l

ektury!

Anna Sobka – LUBSPORT.PL: Jakie były okoliczności objęcia przez Panią funkcji prezesa Hetmana Zamość?

Aleksandra Kasprzak: Dostałam propozycję od członków Stowarzyszenia K.S. Hetman Zamość i postanowiłam ją przyjąć. Dotychczas byłam wiceprezesem AMSPN Hetman Zamość. Z tej funkcji już zrezygnowałam. Zgodnie z prawem nie mogę łączyć stanowisk w dwóch różnych klubach mających tę samą dyscyplinę sportową.

Wspomniała Pani o AMSPN Hetman Zamość. Czy nastąpią zmiany w zakresie współpracy tego podmiotu z K.S. Hetman Zamość?

Jestem o tym przekonana. Już wcześniej liczyliśmy na współpracę, co zresztą było zawarte w umowie i w najgorszych snach nie śniło mi się, że ta współpraca nie będzie taka, jaką była deklarowana. Mam nadzieję, że AMSPN będzie głównie szkolił zawodników do K.S.

Wiceprezesem Hetmana Zamość został Pan Tomasz Goździuk.

Pan Tomasz pracuje w Szkole Mistrzostwa Sportowego, jako wicedyrektor. Jest osobą kompetentną, rzeczową i zaangażowaną w to, co robi. Uważam, że będzie nam się świetnie współpracowało. W Zarządzie jest także Przemysław Gałka.

Czy to nowy dyrektor sportowy?

W klubie nie będzie dyrektora sportowego. Nie ma potrzeby wydawania dodatkowych pieniędzy. Jest rozbudowany zarząd i to on powinien na bieżąco monitorować pracę klubu. Z dotychczasowym dyrektorem sportowym (Jan Cios – przyp. red.) umówiliśmy się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron.

Najbliższym celem jest utrzymanie zespołu w III lidze czy przygotowanie go pod kątem gry szczebel niżej?

Chcemy ogrywać jak najwięcej naszych wychowanków i jeśli uda nam się utrzymać w III lidze, będziemy bardzo zadowoleni. Natomiast jeśli spadniemy, to mam nadzieję, że zespół, który zaczniemy budować, da solidne fundamenty do tego, aby grać w przyszłości w konkretnej lidze. Nie ukrywam, że chcemy oprzeć nasz skład na zawodnikach z Zamościa i okolic. Przed nami zimowe okienko transferowe. Jesteśmy już po rozmowach z niektórymi zawodnikami i planujemy dokonać pewnych zmian w kadrze.

Czy trener Jarosław Czarniecki pozostanie szkoleniowcem Hetmana w rundzie wiosennej?

Trener Czarniecki ma ważną umowę z klubem i nie zamierzamy z niego rezygnować. Pozostaje tylko kwestia tego, czy organ prowadzący rozgrywki przedłuży mu warunkowo licencję. Nasz szkoleniowiec zrobił kurs UEFA A, ale z uwagi na pandemię nie przystępował do egzaminu.

Czego można Pani życzyć na nowym stanowisku?

Myślę, że cierpliwości i zaufania od kibiców. Moim planem nie jest zbudowanie drużyny w rok, ponieważ jest to niemożliwe. Mój plan obejmuje pięć-siedem lat. Chcę podkreślić, że będę rządziła na zasadzie transparentności. Wszystko będzie jawne, bez tajemnic i niedomówień. Osobiście marzę o tym, aby Hetman Zamość miał rezerwy w IV lidze. Będę szczęśliwa, jeśli to się uda, bo wiadomo, z czym wiążą się rezerwy na tym poziomie rozgrywkowym. Mam nadzieję, że przyciągniemy na nasz stadion takie tłumy, jak w latach 90.

fot. Materiały prywatne Aleksandry Kasprzak

0 0 vote
Article Rating