Avia Świdnik znalazła następcę Jacka Ziarkowskiego!

Dokładnie osiem dni na nowego trenera czekali piłkarze Avii Świdnik. Wiadomo już, że następcą zwolnionego w trzeci poniedziałek sierpnia Jacka Ziarkowskiego będzie Tadeusz Łapa, który jako szkoleniowiec żółto-niebieskich pracował w latach 2011-2013.

Przypomnijmy, że Jacek Ziarkowski został odwołany z funkcji pierwszego trenera Avii po remisie 1:1 ze Spartakusem Daleszyce. W meczu z MKS-em Trzebinia (1:1) świdniczan prowadził dotychczasowy asystent “Ziara” Tomasz Bednaruk. Wiadomo było jednak, że to tylko tymczasowe rozwiązanie, bowiem 39-latek nie posiada wymaganej licencji.

Na trenerskiej giełdzie pojawiło się wiele nazwisk, z Mariuszem Sawą, czy Tomaszem Złomańczukiem na czele. Ostatecznie padło na Tadeusza Łapę.

61-latek legitymuje się licencją UEFA Pro, uprawniającą do prowadzenia klubów nie tylko w III lidze, ale także choćby na poziomie Lotto Ekstraklasy. Łapa trenował Avię od 7 grudnia 2011 roku do 12 sierpnia 2013 roku. W kampanii 2011/2012 poprowadził żółto-niebieskich do drugiego miejsca w rozgrywkach III ligi lubelsko-podkarpackiej. Sezon później świdniczanie pod jego wodzą uplasowali się na czwartej lokacie. Po porażce na inaugurację rozgrywek 2013/2014 ze Stalą Kraśnik (3:4) doświadczony szkoleniowiec pożegnał się ze swoim stanowiskiem.

Tadeusz Łapa w swojej przygodzie z trenerką pracował też m.in. w Motorze Lublin i Górniku Łęczna. Jest wiceprezesem ds. szkolenia Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. W Avii posadę pierwszego trenera łączył będzie z dotychczasową funkcją koordynatora ds. szkolenia. Umowa z 61-latkiem wygaśnie po zakończeniu sezonu 2017/2018. Jego asystentem będzie Tomasz Bednaruk, a trenerem bramkarzy pozostanie zatrudniony w ostatnich dniach Krzysztof Żukowski.

– Czuję się odpowiedzialny za ten zespół, bo razem z trenerem Ziarkowskim dokonywałem letnich transferów. Mam nadzieję, że zawodnicy udowodnią w końcu, że stać ich na dużo więcej niż pokazują to dotychczasowe rezultaty. W Avii mamy młody zespół, który potrzebuje czasu, by odpalić, ale w drużynie jest duży potencjał – zapewnia Łapa.

61-latek ma za sobą pierwszy trening z żółto-niebieskimi. W środę poprowadzi drużynę w meczu ligowym z Sołą Oświęcim (godzina 17:00).

0 0 vote
Article Rating