Chełmianka przegrywa z KS Wiązownica i wciąż czeka na pierwsze punkty

W II kolejce IV grupy III ligi Chełmianka Chełm przegrała na własnym boisku z KS Wiązownicą 1:2. Chełmianie bardzo dobrze weszli w mecz, ponieważ już w 4. minucie wynik otworzył Grzegorz Bonin. Były to jednak tylko miłe złego początki, ponieważ później bramki zdobywali już tylko przyjezdni. W 28. minucie do wyrównania doprowadził Bartłomiej Gliniak. Zaraz po przerwie wynik ustalił Kacper Rop. Podopieczni Jana Konojackiego nie potrafili odpowiedzieć gościom i zmarnowali nawet rzut karny, którego nie wykorzystał Paweł Myśliwiecki. − Nie tak to miało wyglądać, ponieważ nie zdołaliśmy wygrać drugi raz z rzędu. Czujemy wielki niedosyt i żal do siebie, że temu nie sprostaliśmy. Musimy dużo poprawić w naszej grze. Mam na myśli stałe fragmenty gry przeciwnika, bo tutaj mamy deficyty i problemy. Nad tym musimy pracować i być przy tym elemencie bardziej skoncentrowani. Mecz rozpoczął się po naszej myśli, bo już w 4. minucie wyszliśmy na prowadzenie i wszystko wskazywało na to, że spotkanie jest pod naszą kontrolą. Niestety od 20. minuty coś przestało działać, także musimy się dowiedzieć, co spowodowało rozprężenie bądź brak koncentracji. W konsekwencji w okresie między 20. a 60. minutą ciężko znaleźć jakieś dobre momenty Chełmianki. Straciliśmy w tym przedziale dwa gole i było nam bardzo ciężko. Przeciwnik robił oczywiście wszystko, aby nam przeszkadzać, natomiast my musimy zachowywać się dużo lepiej, a przede wszystkim pewniej w tym, co robimy. Rzut karny przywróciłby nas do gry, ale go nie wykorzystaliśmy. Przygotowujemy się teraz do meczu ze Stalą Kraśnik i musimy zrobić wszystko, aby wywieźć z Kraśnika punkty, bo sytuacja robi się ciężka. Mam nadzieję, że nikomu nie zabraknie cierpliwości w podejmowaniu decyzji i musimy do tego podejść z chłodną głową. Wiadomo, że nie takie oczekiwania były wobec nas. Wszyscy doskonale wiemy, na co tę drużynę stać i myślę, że w najbliższej kolejce to pokażemy − podsumował trener Chełmianki Jan Konojacki.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Chełmianka Chełm zmierzy się na wyjeździe ze Stalą Kraśnik (12 sierpnia, 16:00).

Chełmianka Chełm − KS Wiązownica 1:2 (1:1)
Bramki: Grzegorz Bonin 4’ – Bartłomiej Gliniak 28’, Kacper Rop 50’

Chełmianka: Ciołek – Skoczylas (85’ Więcaszek), Wołos, Kanarek, Brzyski – D. Brzozowski (70’ Grądz), Bonin, Wawryszczuk (62’ Bednara), Adamski, Kotowicz – Myśliwiecki.

KS Wiązownica: Słysz – Staszczak, Sokolenko, Telega, Gliniak (67’ Mac) – Lorenc, A. Kasia, Rop, Szafar, Michalik (74’ Buć), Wydra (87’ H. Kasia).

Żółte kartki: Dawid Skoczylas, Grzegorz Bonin, Michał Grądz – Mateusz Lorenc
Niewykorzystany rzut karny: Paweł Myśliwiecki 58’ (obrona bramkarza)
Sędziował: Paweł Sitkowski (Biała Podlaska)

fot. KIKI (archiwum)

0 0 vote
Article Rating