Chełmianka Chełm zwycięzcą okręgowego Pucharu Polski!

Chełmianka Chełm zwycięzcą okręgowego Pucharu Polski!

W środę 17 kwietnia poznaliśmy zdobywcę Pucharu Polski na szczeblu Chełmskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. W decydującym starciu zmierzyły się ze sobą IV-ligowa Victoria Żmudź z przedstawicielem III ligi, Chełmianką Chełm. Mimo że puchary rządzą się swoimi prawami, dziś do niespodzianki nie doszło. Różnica klas została potwierdzona na boisku i to podopieczni Artura Bożyka pewnie pokonali gospodarzy 3:0.

Piotr Moliński:

Trzeba przyznać, że Chełmianka Chełm była zdecydowanie lepszym zespołem. Duże znaczenie miała strata pierwszego gola po rzucie wolnym z okolic dwudziestego piątego metra, który wydaje mi się, że był w zasięgu Bartłomieja Porzyca. Niestety to nam podcięło skrzydła, aczkolwiek mieliśmy też trochę szczęścia, bo do przerwy powinniśmy przegrywać większą różnicą bramek. W drugiej odsłonie do pewnego momentu w miarę nieźle sobie radziliśmy. Oba kluby może nie stwarzały zbyt wielu sytuacji, a były to bardziej ataki zaczepne. Mieliśmy swoją szansę na wyrównanie, lecz Piotra Leckiego uprzedził obrońca, strącając futbolówkę głową. Chwilę po tym dostaliśmy bramkę na 2:0 i praktycznie było po meczu. Uważam, że wyszliśmy na boisko zbyt skrępowani. Wiem, że moich chłopców stać na dużo lepszą grę, a były takie momenty, w których za szybko pozbywaliśmy się piłki i  graliśmy chaotycznie z powodu respektu do rywala. Myślę, że trzeba było bardziej na luzie do tego podejść i mogłoby to przynieść lepszy efekt. Oczywiście nie mam pretensji do swoich zawodników. Na pewno nabyte doświadczenie pomoże nam w kolejnych meczach ligowych.


Artur Bożyk:

Uważam to zwycięstwo za w pełni zasłużone. Mecz był kontrolowany przez nas od początku do końca. Zawodnicy, którzy w mniejszym wymiarze czasowym dotychczas funkcjonowali, wysłali mi pozytywny komunikat odnośnie swojej dyspozycji i to mnie cieszy. Jestem zadowolony także z tego, że udawało nam się tworzyć bardzo wiele tych sytuacji podbramkowych, dzięki przyspieszaniu gry, oraz że potrafiliśmy długo utrzymywać się przy piłce. Uważam to za dobry prognostyk na najbliższą przyszłość. Na szczęście obyło się bez żadnych urazów, co jest ważne w kontekście kolejnego spotkania ligowego już w najbliższą sobotę.

NASTĘPNA RUNDA

W następnej rundzie na szczeblu wojewódzkiego Pucharu Polski Chełmianka Chełm zmierzy się w półfinale z Motorem Lublin.

Victoria Żmudź − Chełmianka Chełm 0:3 (0:1)
Bramki: Przemysław Koszel 12′, Krzysztof Zawiślak 69′, Paweł Uliczny 86′

Victoria: Porzyc − K. Sawa, Paskiv, Pogorzelec, Przychodzień − Stańczykowski, Kasprzycki (68′ Lecki), Kuczyński (78′ Flis), Sobiech (67′ J. Sawa), Misztal − Ścibior (75′ Flonc).

Chełmianka: Drzewiecki − Kwiatkowski (72′ Salewski), Kursa (46′ Chodziutko), Myszka, Pioś − Koszel (46′ Niewęgłowski), Czułowski (46′ Uliczny), Aftyka, Efir (46′ Szpak), Kocoł (74′ Gołąb) − Zawiślak.

Żółta kartka: Paweł Uliczny.

fot. KIKI