Chłopaki ze Stali. Wygrali z epidemią, wygrali z Poniatową

Chłopaki ze Stali. Wygrali z epidemią, wygrali z Poniatową

Trzecioligowa Stal Kraśnik podejmowała u siebie o godzinie 11:00 swoją imienniczkę z Poniatowej. Przyjezdni, którzy na co dzień występują w lubelskiej klasie okręgowej nie mieli wiele do powiedzenia na boisku kraśnickiego MOSiR-u i ulegli 1:4. Z drugiej strony, wynik spotkania gospodarze ustalili już w pierwszej części spotkania, a potem obniżyli nieco loty.

Jak relacjonował po meczu trener Tomasz Orłowski, w jego zespole z konieczności wystąpiło kilku młodych graczy ze względu na epidemię grypy, która dopadła kraśniczan. Niemniej, nie miało to wpływu na losy spotkania, w którym jego podopieczni pokazali klasę.

Bramki:

1:0 Na prowadzenie wyprowadził kraśniczan testowany Ukrainiec, który otrzymał prostopadłe podanie i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Zawodnik dopełnił formalności, uderzając lekko z kąta, piłka potoczyła się po ziemi w długi róg i przekroczyła linię bramkową.

2:0 Strzałem pod poprzeczkę z około 18 metrów wynik podwyższył Adrian Chamera.

3:0 Akcję skrzydłem wyprowadził Karol Hudzik i dograł dokładnie do Adriana Chamery, który skorzystał z okazji i po raz drugi wpisał się na listę strzelców.

3:1 Jeden z bocznych obrońców Stali Kraśnik chciał asekurować piłkę, żeby wyszła za linię, poślizgnął się blisko bramki, a przeciwnik odebrał mu futbolówkę i zagrał wzdłuż bramki. Z pięciu metrów niemal do pustej bramki trafił jeden z zawodników z Poniatowej.

4:1 Znów błysnął testowany Ukrainiec, który uciekł rywalom lewym skrzydłem i zagrał wzdłuż bramki. Z ośmiu metrów podanie na bramkę ładnym strzałem pod poprzeczkę zamienił Karol Hudzik.

Komentarze trenerów:

Tomasz Orłowski (Stal Kraśnik):Grałem bez siedmiu, czy ośmiu zawodników z podstawowego składu. Dużą ławą weszła młodzież i można powiedzieć, że zdała egzamin w tym spotkaniu. Szczególnie pierwsza połowa przebiegała pod nasze dyktando. Wynik do przerwy to był chyba najniższy wymiar kary, jaki mógł spotkać przeciwnika. W drugiej połowie opadliśmy trochę z sił, przeciwnik naciskał, ale bardzo dobrze bronił nasz bramkarz. Jak najbardziej zasłużone jest to nasze zwycięstwo.

Konrad Gołębiowski (Stal Poniatowa):Dwie połowy były diametralnie różne. W pierwszej połowie był chaos. Nie chcę zganiać na warunki do gry. Były fajne, może było nieco zmrożone boisko. Wszystko wynikało tylko i wyłącznie z naszej chaotycznej gry. Graliśmy strasznie wysoko na połowie przeciwnika. Próbowaliśmy odebrać piłkę i nastrzelać nie wiadomo ile bramek. I to jest dla nas śmierć w takim momencie. Chcieliśmy zagrać superofensywnie jak Real, czy Barcelona i zostaliśmy skarceni. Nasza bramka potem nie miała nic do rzeczy, wpadła, bo wpadła. W drugiej połowie, gdy defensywa zagrała 20 metrów cofnięta, był odbiór, rozegranie piłki i były sytuacje.

Testowani gracze:

Tomasz Orłowski:Był testowany u nas Ukrainiec. On przebywa z nami już od tygodnia. Wcześniej był zagubiony, bo to bardzo młody chłopak, ale w dzisiejszym meczu pokazał się z dobrej strony i być może go zostawimy. Drugim zawodnikiem był kolejny Ukrainiec, który nazywa się Szpikula. Był tutaj rok, czy półtora roku wcześniej. Też chcemy go zostawić.

Konrad Gołębiowski:W pierwszej połowie testowanym zawodnikiem był bramkarz. Nie chciałbym zdradzać szczegółów, bo w tym momencie zawodnik jest chroniony. Nasi obrońcy wychodzili bardzo wysoko, więc wychodzili z nim jeden na jeden, dwa na jeden, trzy na jeden – bramki wpadały, bo musiały wpadać. Nie miał nic do łapania, ale w kilku sytuacjach zachował się fajnie. Bronił już u nas na wiosnę z POM-em Piotrowice i wiem, że potrafi bronić.

FKS Stal Kraśnik – MKS Stal Poniatowa 4:1 (4:1)
Bramki dla Stali Kraśnik: zawodnik testowany z Ukrainy, Adrian Chamera x2, Karol Hudzik

Stal Kraśnik:
I połowa: Daniel Karczewski – Mateusz Kalisz, Damian Pietroń, Adrian Nowak, Patryk Skrajnowski – Jakub Gajewski, Marcin Wojtaszek, Jarosław Szpikula, Adrian Chamera, Zawodnik Testowany z Ukrainy – Karol Hudzik
Wszedł: Robert Mazur.

Stal Poniatowa:
I połowa: Zawodnik Testowany – Łukasz Frączek, Jarosław Grajper, Daniel Wojnicki, Grzegorz Pyć – Szymon Szuwalski, Grzegorz Olchawski, Dominik Miarka, Paweł Pikuła – Karol Strug, Michał Czarnecki
Wchodzili: Daniel Piłat, Rafał Kucharczyk, Michał Radziejewski, Maciej Jurak, Marcin Kruk, Eryk Samołyk.

0 0 vote
Article Rating