Choroby zdziesiątkowały Ryki. Sparing ze Stalą odwołany

Choroby zdziesiątkowały Ryki. Sparing ze Stalą odwołany

MKS Ryki w niedzielę powinien rywalizować z Tomasovią Tomaszów Lubelski, ale ligowa potyczka została przełożona (na 18 kwietnia), więc nadarzyła się okazja do kolejnej gry kontrolnej. Tego samego dnia o godzinie 14:00 zespół Pawła Wardy miał zagrać ze Stalą Poniatowa na sztucznym boisku przy ulicy Kaniowczyków w Puławach. Na godzinę przed planowanym spotkaniem okazało się, że beniaminkowi IV ligi nie uda się jednak zebrać składu, skutkiem czego do rywalizacji nie doszło.

KOMENTARZE TRENERÓW

Paweł Warda: – Mecz nie doszedł do skutku, bo u nas nałożyło się na siebie sporo chorób, kontuzji i wyjazdów. W związku z tym nie udało się skompletować składu. Mogę tylko przeprosić drużynę z Poniatowej, że to się okazało tak późno. Do końca liczyliśmy na to, że niektórzy zawodnicy poczują się lepiej, ale jednak się nie udało. Cały czas trenujemy trzy razy w tygodniu. Następny mecz ligowy prawdopodobnie się odbędzie. Boisko w Lubartowie jest sztuczne, więc chyba zostanie zweryfikowane pozytywnie i zagramy. Nie będziemy szukać żadnych sparingpartnerów na tygodniu. Dwaj testowani skrzydłowi są już naszymi zawodnikami. Dołączyli do nas Dominik Szymanek i Adrian Kopczyński z rezerw Wisły Puławy.

Jarosław Grajper:Spotkanie się nie odbyło, ponieważ Ryki zadzwoniły z informacją, że się nie zbiorą. Trener Paweł Warda stwierdził, że ma chorych zawodników. My dojechaliśmy do Puław, więc wyjdziemy na boisko i postaramy się poruszać, skoro już przyjechaliśmy. Myślę, że następny mecz ligowy z Niemcami na 90 procent nie dojdzie do skutku. Mam spore wątpliwości, bo na boisku zalega śnieg prawie po kolana. Musiałby chyba przejść jakiś armageddon, żeby to wszystko wyschło. Nawet jeśli zejdzie śnieg, to nie ma sensu wchodzić na murawę, żeby zaorać ją w pierwszej ligowej kolejce. Oczywiście poszukamy sparingpartnera. Dopiero ustaliliśmy z kierownikiem Mirosławem Samolejem, że będziemy wydzwaniali do innych klubów. Chcieliśmy najpierw zagrać dzisiejszy sparing, a dopiero potem myśleć o następnym, ale niestety trochę to wszystko nam się pogmatwało.

NASTĘPNE MECZE

Obie ekipy czekają teraz ligowe starcia. 25 marca o godzinie 14:00 podopieczni Pawła Wardy zagrają na wyjeździe z Lewartem Lubartów w ramach 17. kolejki IV ligi lubelskiej. Tego samego dnia, tyle że o godzinie 14:30, Stal powinna się zmierzyć w Poniatowej z GKS-em Niemce w ramach 17. kolejki lubelskiej klasy okręgowej. Jak jednak wspomniał Jarosław Grajper, szanse na rozegranie tego meczu są mizerne, więc żółto-niebieskich czeka zapewne kolejna gra kontrolna.

fot. KS Czarni Dęblin (Facebook)