Eko udanie zrewanżowało się Tomasovii!

Eko udanie zrewanżowało się Tomasovii!

Stara piłkarska prawda mówiąca o tym, że w futbolu liczy się przede wszystkim to, co w sieci, znalazła potwierdzenie w niedzielne popołudnie na Eko Arenie. Podopieczni Jarosława Romaniuka zainkasowali po raz drugi z rzędu trzy punkty, zostawiając w pokonanym polu Tomasovię Tomaszów Lubelski. Dubletem popisał się Kacper Waniowski, który poprowadził miejscowych do zwycięstwa. Opiekun Eko był bardzo zadowolony z postawy całego zespołu, a w szczególności z gry Pavlo Sheluka. Beniaminek zaliczył tym samym udany rewanż. Przypomnijmy, że we wrześniu to niebiesko-biali zwyciężyli u siebie 6:0.  

KOMENTARZE TRENERÓW

Jarosław Romaniuk:Kacpra Waniowskiego można okrzyknąć Man of the Match. Powiedziałem jeszcze przed startem rundy, że jest to zawodnik, który ma dużą szansę, by dobrze prezentować się w tych rozgrywkach. Rzeczywiście do tej pory tak to wygląda. Jednak chciałbym pochwalić też Pavlo Sheluka, który w drugiej połowie zagrał rewelacyjne zawody. Wiele akcji przeprowadzaliśmy prawą stroną. Pavlo walczył tam, celnie podawał, a na koniec strzelił jeszcze gola. Właściwie przy trzech bramkach asystował Patryk Romaniuk. Najpierw po presji wywartej na obrońców w 37. minucie trafił Kacper Waniowski. Powtórzył to w 49. minucie, także po błędzie obrońcy. Na koniec przeprowadziliśmy piękną akcję zespołową. Z prawej strony do Patryka podał Władysław Magdysz. Patryk przedłużył piłkę do Sheluka, a ten będąc na wprost bramki, pięknym strzałem trafił z 20 metrów w dolny róg. Cieszę się, że dzisiaj strzelił gola, bo ostatnio fajnie grał. Już w meczu z Hetmanem Zamość prowadziliśmy 2:0, a potem mieliśmy słupek i straciliśmy obrońcę (Krzysztof Brzeziński nabawił się kontuzji – przyp. red.). Z Górnikiem II Łęczna mieliśmy trzy sytuacje i też rozegraliśmy dobre zawody. Powiedziałem wtedy, że drużyna będzie zwyciężać. Tak się stało tydzień temu (zwycięstwo 2:1 z Roztoczem – przyp. red.), jak i dzisiaj. Widać to po drużynie. Jest chemia w zespole. Wszyscy walczą – nie tylko na boisku, ale też dopingując z ławki. Dziękuję zawodnikom za wielką wolę walki w dzisiejszym meczu. Wypełniali przedmeczowe założenia, co mnie bardzo cieszy. Myślę, że runda wiosenna zweryfikuje jeszcze siłę poszczególnych zespołów. To, co było w rundzie jesiennej, nie musi być odzwierciedleniem wiosny. W meczu z Lewartem tanio skóry nie sprzedamy. Na pewno nie staniemy i nie będziemy się bronić, tylko zagramy swoją piłkę. Nie patrzymy na przeciwnika. Chcemy robić swoje na boisku.   

Marek Sadowski:Mecz walki. Bardzo słaby w naszym wykonaniu. Nie wykorzystaliśmy kilku sytuacji bramkowych. Koszmarne błędy w defensywie spowodowały, że przegraliśmy 0:3. Pierwsza bramka padła po niefrasobliwym wybiciu piłki przez jednego z naszych obrońców. Nastrzelił swojego partnera. Piłka wyszła do stojącego za linią obrony zawodnika drużyny gospodarzy, który skorzystał z prezentu. Druga bramka to efekt niezdecydowania obrońcy i bramkarza. Wykorzystał to napastnik rywali. Potem szukaliśmy zdobyczy bramkowych. Odkryliśmy się. Po jednej z nielicznych kontr przeciwnicy strzelili nam trzeciego gola. W zasadzie ich trzy strzały na bramkę zakończyły się trafieniami. Czy wynik jest sprawiedliwy? Wygrywa ten, kto strzela gole. My mieliśmy dużo sytuacji i nic nie strzeliliśmy. Wynika więc z tego to, że wynik jest sprawiedliwy. Sama gra była trudna, bo odbywała się na nierównym boisku. Mieliśmy przewagę, z której tak naprawdę nic nie wynikało.

NASTĘPNA KOLEJKA

W 21. serii gier Eko Różanka zmierzy się w Lubartowie z Lewartem (21 kwietnia, 15:00). Natomiast Tomasovia Tomaszów Lubelski w następnej kolejce zagra u siebie z Victorią Żmudź (22 kwietnia, 16:00). Wcześniej drużyna Marka Sadowskiego rozegra w Tomaszowie zaległe spotkanie 16. kolejki z MKS-em Ryki (18 kwietnia, 17:00).

Eko Różanka – Tomasovia Tomaszów Lubelski 3:0 (1:0)
Bramki: Kacper Waniowski 37’, 49’, Pavlo Sheluk 86’

Eko: Polak – Prus, Jędrzejuk, Więcaszek, Całka – Sheluk (87’ Sztybel), Wieliczuk, Walaszek (90+5’ Żakowski), Gołąb (62’ Magdysz) – Waniowski (76’ Błaszczuk), Romaniuk. 

Tomasovia: K. Krawczyk – Żurawski, Piątkowski, Smoła, Łeń – Karólak, Staszczak (65’ Krosman), Skiba, Orzechowski, Baran (60′ Szuta) – Mruk (46′ Kłos).

Żółte kartki: Michał Walaszek, Bartłomiej Prus, Daniel Polak – Karol Karólak
Widzów: 300
Sędziował: Jakub Bancerz (Lublin).

fot. Kamil Kasztelan/SPS EKO Różanka
0 0 vote
Article Rating