Górnik Łęczna – Ruch Chorzów 0:0 (Wypowiedzi pomeczowe)

Górnik Łęczna – Ruch Chorzów 0:0 (Wypowiedzi pomeczowe)

2 118 widzów oglądało zakończony wynikiem 0:0 niedzielny mecz 26. kolejki Nice 1 ligi pomiędzy Górnikiem Łęczna a Ruchem Chorzów. Jak przebieg spotkania skomentowali trenerzy obu drużyn?

Relację z meczu przeczytasz tutaj.

Dariusz Fornalak (trener Ruchu Chorzów): – Byliśmy świadkami przyzwoitego meczu na dobrym poziomie. Aż nie chce się wierzyć, że grały zespoły, które okupują ostanie i przedostatnie miejsce w tabeli. Przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo i myślę, że z przebiegu gry było to widać. Mieliśmy przez dużą część spotkania pełną kontrolę nad tym, co się dzieje. O wyniku decydują jednak strzelone bramki. W kolejnym meczu, mimo wielu stworzonych sytuacji, a dzisiaj były to okazje tak czyste, że wydawało się, że nie można nie trafić do bramki, ale okazało się, że jednak można. Wywozimy z trudnego terenu jeden punkt i mam nadzieję, że te dziewięć spotkań, które zostały przed nami, wystarczą nam – prezentując ten poziom gry, poprawiając skuteczność – do utrzymania I ligi dla Chorzowa.*

Bogusław Baniak: Zgadzam się z trenerem Ruchu – moim młodszym przyjacielem Darkiem Fornalakiem, którego miałem przyjemność trenować w Pogoni Szczecin. Tak jak trener, tak i jako zawodnik, był bardzo skrupulatny, dobry i taki jego zespół był dzisiaj. Po remisie, który jest naszą porażką, podszedłem i podałem chłopakom rękę. Ich postawa na boisku dzisiaj mogła się podobać. My nie mamy armat, nawet dobrze grając taktycznie i prowadząc otwarty mecz z Ruchem, bo czego my mieliśmy dzisiaj bronić. W związku z tym mecz wyszedł obu zespołom. Porównując te mecze z Bytovią czy Stomilem to jest to różnica poziomu o dwie klasy rozgrywkowe w cudzysłowie. Szkoda, że nie strzeliliśmy bramki. Jeżeli te dwa zespoły mają spadać z ligi, to trochę jest niesprawiedliwości w tym wszystkim. Muszę powiedzieć, że zdecydowanie należał nam się rzut karny. Konsekwencją tego zostałem wyrzucony za krytykę. Cieszę się tylko z tego, że postawa w meczu z Bytovią a dzisiaj, to były dwa różne zespoły. Te drużyny walczą do końca. Gdyby człowiek, oglądając ten mecz, nie wiedział, na których miejscach są te drużyny w tabeli, to musiałby zweryfikować swoje poglądy, bo naprawdę i Ruch i my zagraliśmy o całą pulę, dlatego spotkanie było dobre. Chapeau bas dla zawodników obu drużyn.

*wypowiedzi za ruchchorzow.com.pl

fot. Robert Romaniuk