Górnik nikomu nie odpuszcza

Górnik nikomu nie odpuszcza

W meczu 7. kolejki Ekstraligi kobiet beniaminek z Biedrzychowic nie zawiesił wysoko poprzeczki Górnikowi Łęczna. Mistrzynie Polski rozgromiły niżej notowanego rywala aż 13:0. Zielono-czarne na prowadzenie wyszły już w 12. minucie sobotniego meczu i od tego momentu cyklicznie powiększały przewagę nad rywalkami. Łupem strzeleckim podzieliły się: Nikola Karczewska, Patricia Hmirova, Dominika Grabowska, Ewelina Kamczyk oraz Natalia Hryb. Podopieczne Piotra Mazurkiewicza w ligowej tabeli do liderującego Medyka Konin tracą zaledwie punkt, a w zanadrzu mają jeszcze jedno zaległe spotkanie do rozegrania (z UKS-em SMS Łódź). 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Górnik Łęczna podejmie KKP Bydgoszcz (13 października, 15:00).

Rolnik Biedrzychowice – Górnik Łęczna 0:13 (0:6)
Bramki: Nikola Karczewska 12′, 19′, 38′, 39′, Patricia Hmirova 25′, 85′, Dominika Grabowska 30′, Ewelina Kamczyk 51′, 57′, 73′, Natalia Hryb 65′, 80′, ? 76′ (gol samobójczy)

Górnik: Paturaj – Dyguś (70′ Kazanowska), Górnicka, Grec, Niedbała (60′ Zając) – Matysik (60′ Osińska), Hmirova, Grabowska, Kamczyk, Lefeld (46′ Hryb)- Karczewska (46′ Jędrzejewicz).

Żółte kartki dla Górnika: 
Sędziowała: Paulina Erbel (Radom).

fot. Tomasz Płaza (archiwum)