Górnik stracił punkty i nie wykorzystał wpadki Medyka Konin

W 25. serii spotkań Ekstraligi kobiet punkty niespodziewanie straciły zawodniczki Górnika Łęczna. Podopieczne Piotra Mazurkiewicza tylko zremisowały u siebie z AZS-em PWSZ Wałbrzych 1:1. Tym samym zielono-czarne nie wykorzystały wpadki Medyka Konin, który podzielił się punktami z Czarnymi Sosnowiec. Na dwie kolejki przed końcem sezonu 2016/2017 strata Górniczek do pierwszego miejsca w tabeli wciąż wynosi cztery punkty.

POMECZOWY KOMENTARZ

Andrzej Banaszkiewicz (kierownik Górnika Łęczna): – Do przerwy przegrywaliśmy 0:1 po bramce zdobytej po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Goniliśmy rywalki. Mieliśmy nad nimi przewagę przez cały mecz, ale zespół z Wałbrzycha bardzo dobrze się bronił. Bramki mogły zdobyć m.in. Karolina Koch, czy Dżesika Jaszek. Może to by zmieniło dalszy przebieg spotkania? Dopiero w 87’ Weronika Zawistowska doprowadziła do wyrównania. Trzeba jednak przyznać, że w drugiej połowie nie mieliśmy już tak klarownych sytuacji. Jest to bardzo niespodziewana strata punktów przez naszą drużynę. Liczyliśmy, że Medyk Konin może gdzieś po drodze zgubić punkty, a sami też to zrobiliśmy. W szatni jest płacz, bo było bardzo blisko by włączyć się do gry o mistrzostwo Polski.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Górnik Łęczna zagra u siebie z Czarnymi Sosnowiec (21 maja, 13:00)

Górnik Łęczna – AZS PWSZ Wałbrzych 1:1 (0:1)
Bramki: Weronika Zawistowska 87’ – Małgorzata Mesjasz 24’

Górnik: Palińska – Hajduk, Koch (55’ Szewczuk), Dyguś, Kamczyk, Grzywińska, Parczewska (55’ Parczewska), Jędrzejewicz, Zdunek, Jaszek (69’ Noras), Sznyrowska (55’ Zawistowska)

Żółta kartka dla Górnika: Gabriela Grzywińska.

0 0 vote
Article Rating