Granica Dorohusk okazała się nie do przejścia dla Victorii Żmudź

Granica Dorohusk okazała się nie do przejścia dla Victorii Żmudź

Z tegoroczną edycją Pucharu Polski pożegnała się Victoria Żmudź. W III rundzie tych rozgrywek po dogrywce została wyeliminowana przez przedstawiciela chełmskiej klasy okręgowej, Granicę Dorohusk. − Mogę powiedzieć tylko tyle, że sprawdziły się piłkarskie porzekadła, które mówią, że puchary rządzą się swoimi prawami i niewykorzystane sytuacje się mszczą. Trudno będzie pogodzić się z tą porażką, ale cóż, taki jest sport i trzeba się jakoś po tym wszystkim pozbierać. Gratulujemy Granicy awansu do kolejnej rundy. Wiadomo, że rywale z niższych lig przeciwko drużynom z wyższej klasy rozgrywkowej prezentują się troszeczkę inaczej i są bardziej zmotywowani, grając agresywnie i twardo. Zupełnie niepotrzebnie wdawaliśmy się w takie boksowanie, stąd też kilku zawodników kończyło mecz z kontuzjami. Otworzyliśmy wynik po strzale przewrotką Piotrka Leckiego. Następnie mieliśmy to spotkanie spokojnie kontrolować, lecz nie potrafiliśmy zachować dyscypliny taktycznej na boisku. Chcieliśmy koniecznie strzelać następne bramki, wiedząc, że mamy za trzy dni kolejkę ligową. Niestety później trafiali już tylko gospodarze, choć sami sobie zgotowaliśmy ten los. Mieliśmy jeszcze czas na to, żeby wyjść na prowadzenie, ale to się nam nie udało. Jeśli nie trafia się w sytuacji z dwóch metrów do pustej bramki, obija poprzeczki i nie wykorzystuje wyjść sam na sam, to ciężko o wygranie meczu. Nie wiem, czy to z powodu nonszalancji, czy braku szczęścia, a może to po prostu nie był nasz dzień. Co prawda miałem do dyspozycji dość wąską kadrę, ale mimo wszystko powinniśmy to wygrać − mówi trener Victorii, Piotr Moliński.

Granica Dorohusk − Victoria Żmudź 2:1 pd., (0:1, 1:1, 1:1)
Bramki: Kamil Olęder 80′, Leszek Sokołowski 118′ − Piotr Lecki 32′

Granica: Kopeć − Piotrowski, Ma. Grzywna, Niemiec, Kaper, Kotowski, Mi. Grzywna, Olender (80′ L. Sokołowski), Denkiewicz (46′ Gregorczuk, 90′ Janusz), Rondoś, Olęder.

Victoria: Zapał − K. Sawa, Brzozowski, Pogorzelec Przychodzień – Kasprzycki, Stańczykowski, J. Sawa (70′ Flis), Sobiech (12′ Kuczyński), Furta – Lecki.

Żółte kartki: Wojciech Stańczykowski, Tomasz Pogorzelec
Sędziował: 
Artur Grodek (Chełm).