Hetman wreszcie się przełamał i odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie

Hetman wreszcie się przełamał i odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie

Czternaście meczów trwała niechlubna seria, w której trakcie Hetman Zamość nie potrafił wygrać ligowego spotkania. Po dziesięciu porażkach i czterech remisach zamościanie w końcu wywalczyli upragnione zwycięstwo. Przełamanie w utrudnionych okolicznościach udało się osiągnąć w Nowym Targu, gdzie podopieczni Jarosława Czarnieckiego pokonali miejscowe Podhale 2:1. − Pojechaliśmy jako kopciuszek do paszczy lwa w bardzo okrojonym składzie, liczącym trzynastu zawodników. Podhale u siebie jest bardzo solidne, mocne i skuteczne, ale nie zawsze lepszy zespół wygrywa. Dopisało nam szczęście, którego brakowało w poprzednich kolejkach. Trzeba się cieszyć, że rywalom przytrafił się mecz, w którym nic nie chciało wpaść, a u nas nareszcie było na odwrót. Pierwsza bramka padła po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zamieszaniu w polu karnym, a druga po kontrataku, do którego podłączył się nasz stoper Jakub Jaroszyński. Na wyróżnienie zasługuje golkiper Dawid Rosiak, który wybronił mecz, czym pomógł kolegom z pola. W tym sezonie już nie raz prowadziliśmy, ale nie dowoziliśmy korzystnego rezultatu do końca, co udało się przełamać. Myślę, że wynikało to z braku doświadczenia i boiskowego wyrachowania. Cieszę się, że wrócił ten zamojski charakter, który daje światełko w tunelu na przyszłość − komentuje dyrektor sportowy Hetmana Jan Cios.  

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Podhale Nowy Targ zagra na wyjeździe z Orlętami Radzyń Podlaski (31 października, 13:00). Natomiast Hetman Zamość podejmie Chełmiankę Chełm (31 października, 11:00).

Podhale Nowy Targ − Hetman Zamość 1:2 (0:1)
Bramki:
Dawid Dynarek 86′ − Rafał Turczyn 12′, Jakub Jaroszyński 82′

Podhale: Styrczula – Tonia, Lewiński, Wajsak, Potoniec – Mizia (53′ Molis), Mianowany, Dynarek, Skórski (53′ Mrówka), Nawrot – Grunt (69′ Gill).

Hetman: Rosiak − Szatała, Jaroszyński, Jamroż, Białousko (64′ Polak) – Dajos, Ozcifci, Turczyn, Pokrywka, Gierowski – Cain (90′ Gibki).

Żółte kartki: Marek Mizia, Daniel Wajsak, Mateusz Mianowany x2
Czerwona kartka: 
Mateusz Mianowany 59′ (za dwie żółte)
Sędziował: Adam Jamka (Kielce).

fot. Hetman Zamość