Walka do końca na wagę punktu

Rzutem na taśmę Stal Kraśnik wywalczyła remis w sobotnim meczu z Hutnikiem Kraków. Niebiesko-żółci punkt w spotkaniu rozgrywanym w ramach 24. kolejki rozgrywek grupy IV III ligi uratowali w 95. minucie starcia, kiedy to Kamil Król w zamieszaniu podbramkowym pokonał bramkarza gospodarzy. – W pierwszej połowie przewaga była po stronie Hutnika Kraków. Gospodarze może nie stworzyli sobie groźnych sytuacji, ale wyszli na prowadzenie dzięki uderzeniu ze stałego fragmentu gry. Poza tym przeciwnicy trafili jeszcze w poprzeczkę, choć myślę, że gdyby piłka zmierzała w światło bramki, to nasz bramkarz obroniłby ten strzał. Po przerwie to my przejęliśmy inicjatywę i dążyliśmy do wyrównania. Uderzyliśmy m.in. w słupek i futbolówka zatrzymała się na linii bramkowej. Dopięliśmy swego w doliczonym czasie gry za sprawą Kamila Króla. Cieszy to, że drużyna wierzyła do końca i potrafiła odwrócić losy spotkania. Na pewno buduje to morale zespołu i pokazuje nasz charakter – komentuje Jarosław Pacholarz.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Stal Kraśnik podejmie Sokoła Sieniawa (20 kwietnia, 13:00).

Hutnik Kraków – Stal Kraśnik 1:1 (1:0)
Bramki: Grzegorz Marszalik 35′ – Kamil Król 90+5′

Hutnik: Chorążka – Sosna, Ptak, Świątek, Sobala (68′ Kotwica), Marszalik (83′ Bukowczan), Gawęcki (71′ Broda), Tetych, Radwanek (90+4 Janecki), Reczulski, Świątko.

Stal: Ciołek – Kudriawcew (79′ Wawryszczuk), Mazurek, Pietroń, Świech – Michalak (62′ Szewc), Skrzyński (79′ Gajewski), Koneczny (62′ Welman), R. Król – K. Król, Drozd.

Żółte kartki: Dariusz Gawęcki, Mateusz Reczulski, Kamil Broda, Błażej Radwanek – Krystian Michalak, Władysław Kudriawcew, Rafał Król, Michał Wawryszczuk, Sebastian Ciołek
Sędziował: Jan Pawlikowski (Poronin).

fot. Jacek Nowoświatowski (archiwum)