Inauguracja rundy wiosennej na remis

Inauguracja rundy wiosennej na remis

W ostatni weekend lutego powróciły rozgrywki Ekstraligi kobiet. W pierwszym meczu rundy wiosennej sezonu 2019/2020 Górnik Łęczna zremisował 1:1 z UKS-em SMS Łódź. Dla zielono-czarnych była to pierwsza strata punktów w trwającej kampanii. Mimo tego mistrzynie Polski powiększyły swoją przewagę nad Medykiem Konin do dziewięciu punktów, który u siebie uległ AZS-owi PWSZ Wałbrzych 0:2. – Rozegraliśmy w tym meczu dwie różne połowy. W pierwszej zabrakło nam determinacji w osiągnięciu celu. Chyba wydawało nam się, że wszystko wiemy i że jesteśmy przygotowani na to, jak gra UKS SMS Łódź, bo przecież analizowaliśmy jego grę. Niby wszystko nam się układało, ale po pierwszej części spotkania nie mogliśmy być z siebie zadowoleni.  Szukaliśmy pewnych rozwiązań, jednak czegoś brakowało. Po przerwie prezentowaliśmy zdecydowanie większą determinację i w ciągu 10 minut stworzyliśmy sobie trzy dogodne sytuacje, po których powinny paść bramki. Niestety tak się nie stało. Gospodynie przeprowadziły jedną składną akcję, my popełniliśmy błąd i to nas kosztowało utratę dwóch punktów. Doskonale wiemy, że zwycięstwa, które odnosiliśmy w rundzie jesiennej, nie przyszły nam łatwo i teraz też tak będzie. Pamiętajmy, że po drugiej stronie też jest zespół, który ma określoną taktykę na każdy mecz. Nie ma co ubolewać nad tym remisem, tylko dalej pracować, głównie nad finalizacją akcji, które stwarzamy, bo w tym tkwi spory deficyt – komentuje trener Piotr Mazurkiewicz.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Górnik Łęczna podejmie Czarnych Sosnowiec (14/15 marca).

UKS SMS Łódź – Górnik Łęczna 1:1 (0:1)
Bramki: Klaudia Jedlińska 79′ – Ewelina Kamczyk 16′

UKS SMS: Sowalska – Dragunowicz, Zubchyk, Konat, Kurzawa, Zbyrad (60′ Zieniewicz), Achcińska, Grzybowska (66′ Jarvie), Gąsieniec (88′ Silny), Filipczak, Jedlińska.

Górnik: Palińska – Dyguś, Górnicka, Grec, Kovtun (83′ Jędrzejewicz) – Matysik, Lefeld (83′ Hryb), Hmirova, Grabowska, Kamczyk – Karczewska.

Żółte kartki dla Górnika:
Niewykorzystany rzut karny: Ewelina Kamczyk 65′ (obrona bramkarki)
Sędziował: Piotr Urban (Legionowo).

fot. GKS Górnik Łęczna (archiwum)