Juniorzy młodsi Motoru przywieźli jeden punkt z Rzeszowa

Juniorzy młodsi Motoru przywieźli jeden punkt z Rzeszowa

Po jednej bramce z obu stron padło w meczu 9. kolejki Centralnej Ligi Juniorów U17 pomiędzy Resovią a Motorem Lublin. Mniej zadowoleni z tego rezultatu mogą być przyjezdni, gdyż to oni byli bliżej zgarnięcia kompletu punktów. − Wiadomo, że zdobyty punkt trzeba szanować, ale nutka niedosytu zostaje, ponieważ mogliśmy pokusić się o zwycięstwo. Kontrolowaliśmy ten mecz i dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce. Resovia tak naprawdę nie miała nic do powiedzenia. Niestety w drugiej połowie spotkanie się wyrównało, choć ataki rywali także niezbyt nam zagrażały. Po błędach indywidualnych straciliśmy bramkę i skończyło się remisem. Sytuacje z naszej strony były, lecz brakowało postawienia kropki nad i. To nie jest pierwszy raz, gdy fajnie gramy w piłkę i budujemy naszą grę, a kuleje wykończenie. Z meczu na mecz jest jednak poprawa i widać, że chłopaki wyciągają wnioski. Trzeba ich też pochwalić, bo zagraliśmy na trudnym terenie, a kilku graczy zabrakło. Wytworzył nam się maraton piłkarski, ponieważ graliśmy w niedzielę, a następna kolejka już za cztery dni. W ciągu tygodnia rozegramy trzy starcia, więc jest to na pewno duże obciążenie. Jeżeli jednak ci zawodnicy chcą grać na najwyższym poziomie, to muszą być na to przygotowani − mówi Wojciech Stefański.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Motor Lublin podejmie Cracovię (5 maja, 14:30).

Resovia − Motor Lublin 1:1 (0:1)
Bramki: Maciej Sonciński 68′ − Dawid Brzozowski 43′

Motor: Grzywaczewski − Góralski, Świetlicki, Słabczyński (88′ Skorek), Drozd − Śledź (70′ Rzepecki), Bednarczyk, Zbiciak, Gierała, Brzozowski − Białek (88′ Kosior).

Żółte kartki dla Motoru:

fot. Tomasz Brzozowski (archiwum)

0 0 vote
Article Rating